Od niedawna przyglądam się temu co tutaj się dzieje (próbuje to jakoś pojąć) otóż widze że ktoś tutaj na siłe próbuje połączyć "Królestwo" i kapitalizm za którym nieoderwalnie idzie "Demokracja". Z tego co widze to w dreamlandzie nie można wprowadzić demokracji - ponieważ niepodzielną dyktature prowadzi król (którego tak właściwie nie ma - tzn. nic nie robi, jak na razie).
Dlaczego nie oderwać od siebie poszczególnych republik i nie przekształcić je w państwa (wybór formy sprawowania władzy należy do obywateli każdego państwa). Wtedy możliwy byłby lepszy podział ról dla każdego. Każde państwo mogło by prowadzić własną polityke na zasadach popieranych (lub nie) przez obywateli.
Oczywiście pojawią się pytania co do koordynowania komunikacji
poszczególnych państw. Wtedy mógło by powstać neutralne państewko
(Dreampolis) w którym znajdował by się bank centralny, i inne podobne
instytucje, które sumowały by dorobki poszczególnych państw. Uważam że
wtedy cała zabawa mogłaby stać się o wiele ciekawsza i pozwoliła by na
na przynależność obywateli według swoich upodobań.
Jest to tylko i wyłącznie moja koncepcja Dreamlandu - oczywiśćie
rozumiem że wiele osób może się z tym nie zgodzić.
Pozdrawiam.
p.s. gratuluje zwycięzcom wyborów
(Wybory tylko w dwóch republikach to jeden z lepszych przykładów złej
formy kontroli nad republikami - podział umożliwił by wybory w
odpowiednim terminie dla każdego państwa przygotowane byłyby na czas
przez odpowiednią komisje - sprawdzona by była poprawność działania;
możliwa była by rywalizacja gospodarcza między republikami).
Received on Tue 09 Oct 2001 - 10:09:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET