>
> > Dla demokracji zawsze jest miejsce. To taki system, który wdziera się
> > wszędzie i mam nadzieję, że już wkrótce wedrze się do Dreamlandu.
> > Tymczasem ten krok jest jakimś krokiem do tej demokracji.
> > Choć chyba jedynym człowiekiem robiącym coś dla Weblandu i pokazującym
to
> > jest eMBe.
>
> :) Miejsce moze i jest ale nie zaduzo :) W realu go popieram ale z
> doswiadczenia wie mze w panstwach internetowych demokracja raczej szkodzi
> niz pomaga :) Dla Dramlandu ktory jest krolestwem konieczna jest silna
> wladza a wladza demokratyczna silna raczej nie bedzie ( choc jak mowilem w
> poprzednim liscie jestem za demokratycznym wyborem namiestnikow -
> przynajmniej w obecnej sytuacji )
> Co do eMBe to sie zgadzam :)
> Pozdrowienia
>
W Dreamlandzie mamy dyktaturę królewską z tradycjami, a dzieje się to, co
się dzieje. Proszę spojrzeć na KRP albo tym bardziej WKRP. Bo tam
rzeczywiście jest pełna demokracja. Czy w WKRP coś działa nie tak?
W Dreamlandzie zaś mamy coś, co według GR "eufomistycznie nazwać można
kryzysem"
Pozdrawiam
Maciej Czuba comodo_usunto_at_poczta.wprost.pl Received on Fri 05 Oct 2001 - 11:42:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET