RE: [dreamland] Kryzys

From: Krol TomBond I <krol_tombond_usunto_at_interia.pl>
Date: Wed, 19 Sep 2001 23:11:38 +0200

> Witam wszystkich

 Witam rowniez.

> W chwili obecnej Dreamland jest w stanie, który eufemistycznie
> można nazwać "kryzysem".

 Dlaczego uzyl Pan stwierdzenia "eufemistycznie"? Uwazam, ze slowo "kryzys" zostalo tu uzyte w intencji zupelnie odwrotnej, niz uzywa sie zwykle eufemizmow.

> Coraz więcej osób, które niegdyś stanowiły
> elitę Dreamlandu, odchodzi - zaczęło się od barona Kefasa, potem
> Edward Mueller, a teraz Sted.

 To bardzo przykre, ale nie mozemy z tego powodu mowic od razu o kryzysie. Wiele osob odchodzi, powniewaz znudzilo sie juz Dreamlandem, wiele nie ma czasu na Dreamland... a jeszcze inni nie moga sie pogodzic z panujacymi tu zasadami czy nagle zaistnialymi sytuacjami. Taka jest kolej rzeczy i jest to nie uniknione. Juz zakladajac Dreamland mozna bylo przewidziec, ze bedzie dochodzilo do sporow czy sytuacji, ktore mozna okreslic dramatycznymi. Obecnie jednak nie mamy do czynienia z kryzysem. Jest to nastepstwo wakacji. O tyle o ile mozna bylo mowic o 'zastoju wakacyjnym' teraz mozemy mowic o zastoju 'powakacyjnym'. Zlosliwi stwierdza wiec, ze Dreamland jest w wiecznym zastoju, tyko zmienia sie przymiotnik tego slowa. Ale tak nie jest. Po wakacjach wielu musi pracowac ze zdwojona energia. Dreamland to kraina glownie ludzi mlodych. A wiec ludzi uczacych sie i studiujacych. Chyba nie trzeba nikomu tlumaczyc, ze w pazdzierniku wiele sie
dzieje w instutycjach oswiatowych reala...

> W Dreamlandzie nie ma też już praktycznie żadnej władzy: króla nie
> odpowiada na moje maile ( z niechęci do mnie, z nieobecności, czy z
> lenistwa? - nie wiem ),

 Prosze zauwazyc, ze nie tylko Pan wysyla do mnie majle. Nie na wszystkie odpowiadam, ale kazda sprawa sie zajmuje i wszystko rozpatruje. Prosze sobie wyborazic, ze nawet krotki majl, ktorka odpowiedz wymaga troche czasu. A listow jest wiele, podbonie jak spraw. Prosze wiec nie krzyczec, ze "nowy krol na pewno potrafilby odpisywac na dziesiatki dlugich majli dziennie, bylby wszedzie i zawsze, a nawet znalazlby czas na przyjazna korespondencje ze 'zwyklymi' obywatelami... filizanke kawy z woznym uniwersytetu..." - to utopia.

> premier także, Sejm został rozwiązany, w
> rządzie też praktycznie nie działa już żaden minister - nikt nie
> zainteresował się powołaniem nowych osób na wolne ministerstwa i to
> te strategiczne - MF i MSW, a reszta ministrów zapadła w sen zimowy
> ( mimo że nadal mamy lato ).

 Jestem w trakcie organizacji NOWEJ kancelarii Krolewskiej. Gdy zorganizuje wreszcie prace tego biura, bedziemy wszyscy zbierac procenty. Zdaje sobie sprawe z

> Wydaje mi się, że nie trzeba kontynuować tej wyliczanki. Dreamland
> w chwili obecnej praktycznie przestał istnieć.

 Doprawdy? Lista dowodzi czegos innego.

> Prosiłbym wobec tego króla oraz rząd o przedstawienie planu
> reanimacji Dreamlandu.

 Reanimacja to mocne slowo. A o pelnych rzadach bedziemy mogli mowic wtedy, gdy wreszcie bedzie po wyborach...

> Wiem, że zaraz zostane oskarżony o to, że
> zaczynam kampanie wyborczą itp. , ale chyba każdy mieszkaniec
> Dreamlandu wie dobrze o tym, że sytuacja jest dramatyczna i tak
> dłużej być nie może.

 Ponawiam swoja prosbe: prosze nie dramatyzowac. Oskarzenia zwiazane z kampania wyborcza padly juz wczesniej. Ja Pana nie oskarzam - dziekuje za publiczne 'podsumowanie' dotychczasowych uwag.

> Liczę na szybką odpowiedź, bo później może być już za późno.

 ???

> Z poważaniem
> George Roger

 Krol TomBond I



http://POCZTA.interia.pl/ - sa powody by korzystac! Received on Wed 19 Sep 2001 - 14:09:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET