> Witam ponownie
> Cieszę się, że mój mail wywołał jakąkolwiek reakcje ze strony mieszakńców
Dreamlandu. Podbudowało to moją wiarę, że komuś jeszcze zależy. Szkoda
tylko, że nikt z tzw. "elit politycznych" się nie odezwał - może to kwestia
czasu - oby.
> Przechodząc teraz do propozycji Pana Czuby - czyżby wzywał Pan do
rewolucji???!!! Nieładnie, znów nie będzie "Teleranka". Ale poważnie...
rzeczywiście władza webmasterów jest ogromna, ale w chwili obecnej żadne
postępowanie "wywrotowe" nie ma większego sensu - stagnacja jest tak wielka,
że nikt nawet hasła ne podejmie.
> Problem kolejny - nieogłaszanie nowych wyborów. Pewnie ma Pan i sporo
racji - może należałoby się wstrzymać jakiś czas i tak w zasadzie trudno
spodziewać się frekwencji powyżej 10 %. Tylko podstwowy problem jest taki:
czy obecny "rząd" ( używam w cudzysłowie, bo nie jest on zbyt liczny )
podejmie jakiekolwiek działania w sprawie kryzysu? Przyznaję, że jestem
optymistą i licze głeboko, że tak.
> Tymczasem pozostaje nam czekać i mieć nadzieje, że ktoś się zainteresuje.
Ale ja mam właśnie wielkie wątpliwości, jeśli chodzi o dalsze istnienie rządu. Ja swojego projektu nie nazwałbym może rewolucją - przyznaję, że jest on radykalny, ale mi zacyzna przeszkadzać ten zapach zgnilizny unoszący się w Dreamlandzkim powietrzu.
Może webmasterzy jednak podjęli jakieś kroki, bo po prostu, jeśli nie oni -
to kto???
Ale to zależy już tylko od nich...
Pozdrawiam
Maciej Czuba
Received on Tue 18 Sep 2001 - 07:41:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET