Re: [dreamland] Nowe Pismo 'Supereksfakty'! [kwestia SG]

From: Yelonek Rogacz <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 23 Nov 2005 11:57:44 +0100


W chwili obecnej KSI zajmuje sie odbudowa systemow Królestwa (CRM, CBD, strona główna) i z braku ludzi nie zajmuje sie SG. Jako osoba najbardziej odpowiedzialna za SG pozwolę sobie odpowiedziec na Panskie pytania.

> I tu pytania do KSI:
> na jakim etapie jest budowa dreamlandzkiego SG?
> Proszę o odpowiedź mniej więcej. Czy jest ukończone 10% systemu czy
> 40-50%,
> a może 90%.

Jezeli chodzi o systemy informatyczne to nie potrafie odpowiedziec - mniej wiecej gdzies miedzy 0 a 10% zaleznie od tego czy szefowie KSI dogadaja sie z osobami ktore juz cos napisały czy tez praca ta przepadła gdzies miedzy Twórcą a odbiorcą (czyli KSI)
Jeżeli chodzi o założenia systemu, jego kształt to z cała pewnością moge powiedzieć że jesteśmy bliżej początku niż końca - jeżeli jako punkt odniesienia wezmiemy najprostsza mozliwa wersje systemu to moge powiedziec ze jakies 75% pracy jest juz wykonane. Gdybysmy zrezygnowali z modułu transportu to byc może nawet 90%.
Wąskie gardło to w tej chwili ograniczone możliwości programistow.

> Czy jest wyznaczony termin (czerwona linia) ukończenia prac?

Prace w chwili obecnej są zawieszone - mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć że najdalej za 3-4 tygodnie prace zostana wznowione bez względu na mozliwości KSI (oczywiscie nie mowie tu o pracy programistycznej) Głęboko wierze, że jkezeli nie bedzie takiej mozliwosci wczesniej to od stycznia ktos z KSI znajdzie czas na prace nad SG - termin ukończenia systemu bedzie juz wylacznie zalezec od tempa prac KSI.

> Czy istnieje możliwość sprzedaży swojej pracy w tym systemie?

Nie za bardzo rozumiem pytanie.
Jeżeli chodzi o to czy będą potrzebni wirtualni "robotnicy" (klikacze) to odpowiadam, ze tak. Będą sie oni zatrudniali w jakiejs firmie ktora do wytworzenia swojego produktu bedzie potrzebowac m.in ich klikania i za to bedzie im placic.
Nie bedzie natomiast mozliwosci sprzedawania pracy w ogole do systemu - tzn kazdy potencjalny robotnik bedzie sam musial znalezc firme ktora go zatrudni i ktora zaoferuje mu godne jego zdaniem warunki pracy. Dodam, ze z bardzo szacunkowych symulacji wychodzi iz pracownik taki aby dorobic sie samochodu musialby klikac minimum 3-4 miesiace (i nie wydawac przy tym pieniedzy na nic innego), o własnym domu lepiej nawet nie marzyć - jednym slowem praca taka nie bedzie zbyt atrakcyjna - ot cos na poczatek.

> Pozdrawiam
> _______________________
> prof. wicehrabia Shakur
> Książe Surmali

Pozdrawiam
Yelonek wicehrabia Rogacz
wicepremier RK
Minister Finansów i Gospodarki RK Received on Wed 23 Nov 2005 - 02:58:23 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET