Niech to Pan przemyśli, bo ponoć ciężka zima idzie :)
> Elkore salutas!
>
> Luke Woody
>
> P.S.
> A swoją drogą to czy to nie dziwne, że w państwie, które nie pozwala na
> pracę zarobkową osób innych niż
> webmasterzy, politycy i namiestnicy,
Byłby Pan zapomniał: prywatni przedsiębiorcy, dziennikarze, pracownicy dyplomacji, finansiści i wielu wielu innych. Czyli jednak całkiem nieźle. Gorzej gdybyśmy mieszkali nie w Dreamlandzie a na przykład... hm.. no weźmy taki pierwszy lepszy przykład z brzegu... na statku :))). Wtedy to dopiero byłaby kicha - kapitanem się nie zostanie, kucharz okrętowy to psia robota a sternik też się wygryźć nie da :] I na tym koniec miejsc pracy :D
> wydawane jest pismo odplatne. Pismo
> tylko i wylacznie dla wybranych.
4 D to nie jest majątek - to po pierwsze. Po drugie problemem KD jest to, że nie ma na co wydawać pieniędzy, a nie to, że nie można sobie pozwolić na niektóre produkty, bo są zbyt drogie.
> Zaraz odewa się tu glosy "Właśnie tak", "A czemu nie", "Weź sie Pan i
> zmaknij i zajmij jakąś pracą na rzecz .....".
> A ja odpowiadam tak, państwo to nie spełniło podstawowych swoich
> zobowiązań,
> czyli nie uczynuiło nic aby umożliwić legalną
> pracę w innych branżach niż polityka i administracja, ach zapmniał bym o
> kulturze - ale ta najczęściej jest bezpłatna, utrzymuje się z dotacji od
> sponsorów, wyłamala
> się jedynie ta gazeta, która wywolała dysputę.
No szanowny Pan wybaczy, ale to brednie są. To jest państwo wirtualne, więc niejako naturalnym wydaje się, że wszelkie działania tu podejmowane mają charakter wirtualny. Co za tym idzie, ciężko spodziewać się, że będzie tu można zarobić machając łopatą. Nie przyszło Panu do głowy, że to bardzo dobrze, że państwo zachęca ludzi do nauki, rozwija kreatywność, zmusza do myślenia?
Ari-Quekka wicehrabia Vertonen Received on Wed 23 Nov 2005 - 00:11:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET