Myślałem, że moją dzisiejszą decyzję będę mógł podjąć trochę później, że uda
mi się
coś jeszcze zbudować, coś ulepszyć. Niestety, życie realne zawładnęło na
dobre moim
czasem. Nie jestem zatem w stanie dobrze sprawować swoich dreamlandzkich
funkcji.
[...]
Moja dzisiejsza decyzja nie oznacza, że odchodzę z Dreamlandu. Po prostu
mocno ograniczam swoją aktywność. Wirtualnie robię sobie długi urlop i
zaszywam się w moim
domu w Proburgu. Być może za dwa, trzy miesiące powrócę do wirtualnego
życia. Ale
cały czas będę starał się patrzeć co tu się dzieje, więc nie brójcie za dużo
;-)
Pozdrawiam,
Krzysztof diuk von Roen
Choć mówiłem to już wiele razy zarówno tutaj na liście jak i na gg, szkoda
że udajesz się na urlop.
pozdrawiam
sir Łukasz Trecio
Namiestnik Koronny Furlandii
Received on Fri 18 Nov 2005 - 16:01:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET