W Twoim liście datowanym 1 listopada 2005 (10:06:53) można przeczytać:
> Witam
> Wytlumacze Wam dlaczego nasze dyskusje sa tak jalowe, nieobiektywne i
> niekonstruktywne.
> Dlaczego wladze Surmali a wczesniej Eryk, Morfeusz i wielu wielu innych
> (niedawno Rzad) wypowiadaja sie w taki a nie inny sposob na krytyke innych?
> Odpowiedz jest prosta: jesli ktos wklada prace wieksza czy mniejsza w cos co
> tworzy a pozniej ktos inny go za to krytykuje to takiego tworce krew zalewa
> na miejscu i nie wazne czy to zwykly szary obywatel czy Premier albo nawet
> sam Krol.
> Poprostu tacy jestesmy my ludzie (bo wiekszosc z nas to chyba ludzie ;) ...
> Nie lubimy kiedy po godzinach wyrzeczen zaniedbywaniu rodzin i domow cos
> tworzymy a pozniej ktos to nam zjedzie od gory na dół.
Nie koniecznie , ja lubię uzasadnioną krytykę, ale musi być poparta argumentami dowodzącymi mojego błędu no i powinno to być wyrażone w sposób kulturalny. Wszakże najlepiej uczymy się na własnych błędach.
> Mam propozycje. Sprobujmy pisac krytykujac mniej dosadnych i mniej
> atakujacych slow. Przeciez mozna napisac "widze kawal dobrej roboty w tej
> konstytucji, cieszy ze sa jeszcze ludzie ktorym sie chce cos dla Dreamlandu
> robic ale znalazlem kilka niescislosci .....", albo "Rzad robi kawal dobrej
> roboty, gratuluje, chcialbym jednak dowiedziec sie dlaczego w resorcie XY
> jest taki zastoj?" (to ostatnie bylo do mnie i moich zbyt ostrych
> wypowiedzi...). itd ...czy tak nie mozna? mozna tylko trzeba tego chciec.
> Trzeba postawic swoje uprzedzenia i budowac Dreamland.
> Apeluje zostawmy uprzedzenia i rozmawiajmy!!!
Dokładnie, używajmy słów mniej ostrych jeśli nie jest to naprawdę wymagane.
-- Z Poważaniem Mateusz Muchlado Wiceminister Finansów i GospodarkiReceived on Tue 01 Nov 2005 - 01:17:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET