Uważam, że w żadnym wypadku władze Surmali nie odniosły się konkretnie do
moich wątpliwości. Wyjaśnieniem icj nie może być przecież stwierdzenie "Już
mówiłem gdzie pisaliśmy... Pan nie ma kompetencji by podważać w tym
akcie cokolwiek..." lub takie słowa "Nie Panu to oceniać." , i dalej w tym
samym stylu "ooo tu pan się myli i to na pewno :)". Jednym słowem żenada.
Ja ze swojej strony przedstawiłem wszystkie budzące moją wątpiliwość zapisy
Konstytucji Surmali dająć, według mojej wiedzy, dość jasne wyjaśnienie
dlaczego tak uważam.
Ale, proszę wybaczyć, nie będę pisał Konstytucji surmali za jej władze .
Luke Woody Received on Mon 31 Oct 2005 - 04:31:37 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET