Powtarzam, ponieważ w poprzednim liście gdzieś zaginęła jego bardzo istotna
część
Dnia niedziela, 30 października 2005 21:39, wicehrabia Shakur napisał:
> >>Art.6.
> >>*O prawach obywatela decyduje również, a wlaściwie przede wszystkim
> Konstytucja KD i wydane na jej posdstawie akty prawne, namiestnik nie może
> ani ograniczyć tych praw ani ich rozszerzyć
> Konstytucja jest wymieniona jako źródło prawa. Ba nawet maleńki bezzębny
> Dreamlandczyk wie że jest aktem nadrzędnym...
I co z tego skoro zapis mówi stanowczo, kto wyznacza prawa w Surmali
> >>Art.10.
> A sprawy wewnętrzne Prowincji!!!!!!!!!!!!!!!!!? Zapomniał Pan?
Wypadałoby pewne sprawy jasno określić, zwłaszcza w dokumencie , który ma być
źródłem prawa prowincji. Tu nie może być niedomówień i aluzji. Zapis
przedstawiony w tej formie jest zapisem sprzecznym z Konstytucją KD.
> >14. Stosuje prawo łaski.
> >*Tu mam wątpliwości, ale uważam, że tez lezy to w wyłącznej gestii Króla
> Sam Król nie podważał tego zapisu :)
Być może, tego nie wiem. Jednak według posiadane przeze mnie wiedzy prawo
łaski ma Król.
> >Rozdział 5. Izba Reprezentantów.
> >* ten rozdział dobitnie świadczy o pisaniu konstytucji "na kolanie", z
>> uwagi na brak zachowania hierachi informacji.
> Już mówiłem gdzie pisaliśmy... Pan nie ma kompetencji by podważać w tym
> akcie cokolwiek...
I co to powód do dumy ? A niby dlaczego nie mam kompetencji do podważania tego
zapisu, skoro rozdział jest skonstruowany niechlujnie, brakuje w nim wyrazów,
oraz wprowadza mętlik, nie wiadomo co jest ważniejsze.
> >Art. 20.
> Od innych władz prowincji ...dla mnie to jasne jak słońce.
Jednak nie do końca jest to takie jasne zwłaszcza, gdy uważnie przeczyta się
Konstytucję Królestwa Dreamlandu a konkretniej rozdział w niej poświęcony
władzy sądowniczej.
> >Art.24.
> >* Ten zapis też wykracza poza federalne ustawy i kompetencje (graniczenia)
> >nałożone na prowincje
> Nie Panu to oceniać.
Najlepiej powiedzieć w ten sposób. Skoro w Solardii wystąpił analogiczny
problem z prokuratorem prowincji ?
Zapis ten jest sprzeczny z ustawą federalną regulującą ten zakres życia w
państwie.
> >Art.25.
>> * sprzeczne z art.6 konstytucji surmali , a punkt 2 dodatkowo sprzeczny z
>> konstytucją KD, Prawo prowincji Surmala nie może zmieniać prawa federalnego
> ooo tu pan się myli i to na pewno :)
A dlaczego się mylę ?
Czyżby w Królestwie Dreamlndu byli obywatele równi i równiejsi ?
Czyli tacy, którzy ograniczeni są prawami federalnymi i Surmalajczycy, którzy
w drodze dekretu Namiestnika Surmali otrzymali jakieś inne prawa.
> >Art.26.
> >* Sprzeczne z prawem federalnym, które określa zasady nabywania i
>> pozbawainia obywatelstwa, również obywateli Surmali.
> Bzdura.
A dlaczego bzdura ?
Przecież istnieją konkretne ustawy federalne określające zasady przyznawania
obywatelstwa oraz zasady jego ustania w tym zasady dziedziczenia.
Przecież Furlandia już dawno określiła precyzyjnie te zasady w dekrecie
namiestnika, a nie tak dawno został on anulowany jako niezgodny z Konstytucją
Królestwa Dreamlandu.
Czyżby Surmala otrzymała jakieś przywileje ?
A skoro tak jest dobrze i zgodnie z konstytucją, to moim zdaniem, powinien Pan
przeprosić Eryk i Bogusia oraz Morfeusza przyznając im rację w sporze z
Królem.
Dalej nie ustosunkował się szanowny pan profesor wicehrabia Książę Surmali do
trybu wprowadzenia tego aktu normatywnego, który nazywa konstytucją.
Pozdrawiam
Luke Woody
Received on Sun 30 Oct 2005 - 13:09:21 CET