Dreamlandczycy!
Wczoraj, o godzinie 13:43, Prezydent Mandragoratu Wandystanu Aleksander Bartłomiej Keller uznał za personę non grata w Wandystanie naszego ambasadora, Łukasza barona Wakowskiego. Baron Wakowski opuści terytorium Mandragoratu zapewne jeszcze dziś.
Powodem uznania barona Wakowskiego za personę non grata było, cytuję:
"Polityka Królestwa Dreamlandu wobec Mandragoratu - działalność wywrotowa i
atak na suwerenność, ignorancja oraz nieuzasadniona buta i duma". Prezydent
Keller był także łaskaw stwierdzić, iż "dyplomacja Dreamlandu to w
większości amatorszczyzna".
Mniema się, iż bezpośrednim powodem tak surowej oceny służb
dyplomatycznych Królestwa, była dokonana przez nie interpretacja zapisów
Traktatu Wiedeńskego (http://www.msz.gov.pl/?document=1130), a konkretnie
artykułu 19. Władze Królestwa Dreamlandu nie mogło uznać sekretara Miotke za
Charge d'affairs ad interim w Królestwie, bez wcześniejszego otrzymania
prośby o agrement dla jego osoby. Ustęp 2 tego atykułu mówi wyraźnie, iż:
"W przypadku gdy żaden członek personelu dyplomatycznego misji nie jest
obecny w państwie przyjmującym, wówczas dla załatwiania bieżących spraw
administracyjnych misji może być wyznaczony przez państwo wysyłające członek
personelu administracyjnego i technicznego - za zgodą państwa
przyjmującego.".
Tym bardziej zatem zgoda na stanięcie na czele misji dotyczy sytuacji, w której
w Dreamlandzie nie ma ŻADNEGO pracownika ambasady.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu w najbliższych dniach przedstawi władzom Mandragoratu kandydata na ambasadora pełnomocnego i nadzwyczajnego przy Prezydencie MW Aleksandrze Kellerze, razem z prośbą o agrement dla jego osoby.
Ari-Quekka wicehrabia Vertonen
Minister Spraw Zagranicznych
Królestwa Dreamlandu
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sat 29 Oct 2005 - 16:26:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET