Panie i Panowie,
Sądzę, że kłótnie wynikłe z powołania Pani Ofelii na stanowisko, o które toczy się spór) są ewidentnie nie na miejscu.
Uważam, że skoro posada była wolna, niezależnie od kompetnecji Pani Ofelii (w które nie wątpię) należy dać Jej szansę wykazania się polotem, przedsiębiorczością i zaangażowaniem w zakresie krzewienia kultury w Dreamlandzie. Czas pokaże, czy decyzja o powołaniu była słuszna, czy nie.
I jeszcze słowo do Pana Nebuli, m.in. w temacie:
NB> Hahahaa :).
NB> To niestety najgorzej swiadczy o Pani :).
Panie Nebula, ja się za Pańską impertynencję wstydzę i czuję się zażenowany Pańskim poziomem konwersacji. Czy byłby Pan tak uprzejmy i zechciał się zrewidować? Sądzę, że wtedy dało by się Pana nawet lubić, bo póki co - chociaż się bardzo staram - wydaje mi się Pan nieco przewrażliwiony i przeintelektualizowany na dzień dobry.
Jacek Von Hustler
NB> Sunday, October 16, 2005, 5:39:56 PM, you wrote:
>> Pragnę również zauważyć ,że
>> środowisko ,w którym jestem należy do hermetycznych i chyba łatwiej
>> będzie mi nawiązać współpracę związaną z artystami a co za tym idzie
>> z wystawami , bez których jakakolwiek galeria nie ma racji
>> bytu.
NB> Nie kwestionuje Pani kontaktow realowych ,bo ani ich nie znam ,ani nic NB> mi do tego ,co tam Pani robi. To Pani sprawa. Jednakze: ilu zna Pani NB> artystow dreamlandzkich?
>> Nie do końca rozumiem w czym jest problem ponieważ nigdzie nie jest
>> napisane (przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo) ,że państwo musi
>> poprzestać na jednej galerii.
NB> Naturalnie ,ze nie musi. I Dreamland rowniez nie poprzestaje od NB> bodajze 2000 lub 2001 roku. Tu prosze o ew. poprawke historykow lub NB> "dinozaurow" :)).
>> A może w tym państwie tak właśnie jest?!!!
NB> Nic mi o tym nie wiadomo.
>> Jeśli jest tu ktoś kto czuje się w tej dziedzinie równie mocny jak
>> ja to dlaczego nie zajął się tym wcześniej?
NB> Oczywiscie ,ze sie zajal :). Skad ma Pani takie informacje? :)
>> Poza tym konkurencja w moich oczach będzie mile widziana , z pewnością
>> wpłynie pozytywnie (jak każda konkurencja) na rozwój kultury i
>> sztuki i z pewnością podniesie poprzeczkę.
NB> Osobiscie wole ,gdy kultura nie bawi sie slowami typu "konkurencja" NB> czy "wolny rynek". Niemniej jednak wiecej ,anizeli mniej na pewno NB> wplywa pozytywnie na jakikolwiek rozwoj.
>> A może niektórym przeszkadza po prostu fakt ,że to kobieta zajęła
>> tak zaszczytne stanowisko ;)
NB> Hahahaa :).
NB> To niestety najgorzej swiadczy o Pani :).
NB> Jest to oczywiscie nieprawda. A najlepszym przykladem jest chyba byla NB> Pani Premier :) (dzis Pani Minister). Tudziez Pani Matylda de Marcius :).
>> pozdrawiam
>> Ofelia von Lietz
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET