"Dzień na targu w Elsynor".
"Będąc w Elsynor, nigdy nie patrz w niebo" - zwykła mawiać moja babka. Dziś
stojąc u bramy najstarszego w stolicy Weblandu bazaru, słowa te wydają mi
się jeszcze bardziej słuszne. Zatłoczone elsynorskie ulice raczej wymuszają
skupienie uwagi na tym co się dzieje przed Tobą, jednak pamięć o specjalnych
względach tego miejsca u Opatrzności, zawsze będzie wymuszać pokorę wobec
świata nad Nami. Nawet w czasach takich jak te.
Zanim jednak przekroczę magiczną linię, poza którą czas przeszły miesza się z teraźniejszością, moją uwagę przykuwa grupa dzieciaków, nierozważnie przebiegająca przez ruchliwą ulicę, krzycząc przy tym na cały głos. Ogarnia mnie dziwne uczucie zawodu, przed laty ruch od tej strony bazaru był zabroniony. Stare przekupki zwykły wnosić towary na sprzedaż od strony północnej, zaś ta część w której stoję miała charakter zgoła odmienny od dzisiejszego. Kto spośród mijających Mnie w pośpiechu osób ma świadomość, że pod cienką warstwą asfaltu biegła kiedyś jedna z bocznych alejek małego, otoczonego murem cmentarza dla członków arystokratycznych weblandzkich rodów.
Bez trudu dostaję się do środka, dawny tłok bazarowych alejek zastępuje we Mnie samym natłok myśli o straconej tradycji tego miejsca. Na próżno szukać w powietrzu zapachu weblandzkich placków kora, które niegdyś były symbolem bazaru i jedną z najpopularniejszych weblandzkich potraw. Obecnie częściej można spotkać tu tanie morlandzkie podróbki markowych zegarków, niż staruszki na miejscu piekące ten dawny przysmak. Mówiło się kiedyś że były tak twarde jak głowy miejscowych notabli, kto z dziś robiących tu zakupy zna ich smak ?
Zanim dojdę do centralnego miejsca bazaru, wiem już że nie jest to te same
miejsce które znam z opowieści mojej babki. To przy tej fontannie, która w
niemal niezmienionym kształcie właśnie ukazuje się Moim oczom, mieszkańcy
rozmawiali w 1875 r. o przyłączeniu Małej Wanty a za Elsynora III to tutaj
robotnicy planowali pierwsze wystąpienia przeciw władzy. Te rozmowy
zastąpiły dziś zdawkowe wymiany opinii o pogodzie i równie nic nie znaczące
ploteczki.
Patrzę ponad siebie i nie bez problemów staram się dostrzec choć skrawek
nieba. Nieodległe wieżowce elsynorskiego centrum zdają się mówić że czasy
świetności bazaru już dawno odeszły ...
KONKURS:
Dokończ opowiadanie "Dzień na targu w Elsynor", wybierając samemu formę w
jakiej to zrobisz. Czy będzie to dalsza część tekstu, zdjęcia, obraz, kolaż
czy też coś zupełnie innego, zależy tylko od Ciebie.
Nagroda: 40 D
Termin nadsyłania prac: 16 X
Rozwiązanie konkursu: 19 X
Prace proszę o przesyłanie na adres: kaelem_raanan_usunto_at_konto.pl
dr Kaelem Raanan
Centrum Kultury i Nauki
-- --------- Nowe nizsze ceny ---------- Serwer www 5 GB + bazy MySQL, + dowolna ilosc kont e-mail + panel + DOMENA .pl GRATIS - www.alpha.pl -------------------------------------Received on Mon 10 Oct 2005 - 14:09:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET