>> Kiedy ja zaczynałem pokazywać (bez skojarzeń ;) ) Pana jeszcze tutaj nie
>> było... A kiedy Pan przybył moja sieć padła... to tyle ode mnie.
>
> Właśnie, właśnie. A kiedy Pan Nebula przybył do Kakut, wszystkim moim
> kozom
> mleko się zsiadło :-) On przynosi z sobą nieszczęścia. Jakies fatum za nim
> idzie :-P
...i chyba na meczu tez byl :((( ..............:)))
Pozdrawiam Albon Received on Wed 05 Oct 2005 - 05:57:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET