Re: [dreamland] OKNO nr 31

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Sun, 2 Oct 2005 13:32:16 +0200


....Ależ oczywiście. Wyślijmy Albona.
Albon to taki dreamlandzki Stasiuk, tyle tylko, że książek nie pisze. Tamten też popadł w dziwne stany duchowe, na edukację się wypiął, osiedlił na dziczy i młodym oazę organizuje. Albon. Porządek musi być. Pierwsza z brzegu wypowiedź: nie kontrolowana fuzja termojądrowa. W pewnym sensie - mój idol.

Czyta Albon te słowa i życzy mi jakiejś egzotycznej choroby. Może wysłucha jakiś Swarożyc Albonowych modłów. Jedno jest pewne: nigdy się nie spotkamy. To Dreamland, gdzie, jak wiadomo, król to król, a co było, to było. I tak jest dobrze. ....

Witam

A prawie nie :) zycze wszystkiego najlepszego, jeszcze wiecej dobrych tekstow, slonca za oknem (i w OKNIE), usmiechu na twarzy, cieplej herbaty i samonaprawienia sie escape :) ... i co zdziwiony? :)))

Pozdrawiam Albon

PS na spotkanie nie moge jechac bo nie mamy tak silnych sil zbrojnych zeby z kazdym wszczynac wojne ;))) Received on Sun 02 Oct 2005 - 04:35:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET