Wszystkich, którzy oczekują na jakieś odpowiedzi ode mnie, moje decyzje, moje kilka słów na różne tematy, moje opinie, moją chwilę na rozmowę - proszę o wyrozumiałość. Od kilku dni uprawiam bohemę: myję się raz na tydzień, śpię w samochodach i środkach komunikacji miejskiej. Obiecuję, że jak tylko mi się życie wyprostuje (od 15.09 będzie już lepiej; od 01.10 ma być już całkiem dobrze), nadrobię wszystko. Słowo :-)
Urlopu nie biorę. Tymczasem załatwiam jednak tylko bieżące i sprawy najistotniejsze. Na GG raczej mnie nikt nie złapie przez kilka kolejnych dni co najmniej.
Pozdrawiam :-)
ks. E. Krieg
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET