GW i takie tam inne bzdury ...

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 6 Sep 2005 07:32:20 +0200


Witam

....kopa w górę dostaje Albon............
...Prawie tęsknię za Albonem. [przez chwilę de Rama histerycznie
chichocze]....
....mamy też i paczki-niespodzianki: pieprznego Albona .....
....Do Albona, idola schizofreników....
.....Pana Albona, obywatela już leciwego, kojarzymy raczej z filozofią
zamordyzmu i nieparlamentarnym słownictwem..... (a pozniej nawiazanie do Pietraczuka "ministra o mentalności stalinowskiego siepacza"...
....Albon nad zwięzłą maksymę przedkłada gruby cintryjski idiom,
sformułowania dosadne, przy tym - paradoksalnie - mało zrozumiałe, tak zwane albonizmy....
...Jeden Albon, typ schizoidalno-maniakalny, wiosny nie czyni....
...we wdzianko Gargamela na styk wbić mógłby się Albon, ...

No coz ...coz mozna sie spodziewac po Panach R i B. Napewno mnie nie lubia i maja swoje powody jednemu wytknalem (a gdyby nie pewne naciski z zewnatrz to wykrzyczal bym mu to w twarz) ze jest zadufanym w sobie, ze zbyt duzym ego leniem a drugiemu dalem do zrozumienia ze zarzucajac innym nicnierobienie sam nic nie robi a do tego jest niekompetentny na swoim stanowisku. Jeden zyl i zyje przeszloscia i jakas praca wykonana wieki temu drugi nawet nie orientuje sie co robia jego pracownicy. Ego tych panow jest tak wielkie ze mozna by ich samych zostawic w Dreamlandzie i, i tak zapelniali by wszystkie nasze wyspy... tylko czym? swoim szyderczym smiechem, slowotokiem (a od slowotoku do lania wody tylko kawaleczek) i blogim lenistwem. Tylko dziwi mnie ciagle ich popieranie i podpieranie przez niektore szare i jasne eminencje naszego Krolestwa.

Pozdrawiam wicehrabia Albon Received on Mon 05 Sep 2005 - 22:35:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET