Pierwsza informacja o zjeździe dotarła do mnie w momencie, kiedy wszystko zdawało się być już przygotowane. Tylko z kronikarskiego obowiązku dodam, że tę 'pierwszą informację' o zjeździe znalazłem na liście Solardii - na dłuuuugo przed tym, gdy dotarła ona na listę Dreamlandu. Ale oczywiście Dramland został zaliczony do 'innych krajów' (tak jak Scholandia zresztą) tylko i wyłącznie dlatego, że nikt z tych krajów nie wykazał chęci do pomocy w organizachi zjazdu. Tak, tak, nie mam co do tego wątpliwości.
Pozdrawiam
Ari-Quekka Vertonen
Received on Sun 04 Sep 2005 - 09:36:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET