>Im dluzej na to patrze ,tym bardziej przekonuje sie do zdania ,ze
>Dreamlandczy ambasadorzy w pewnych miejscach nie sa po prostu
>potrzebni. Dlaczego? Bo te pewne miejsca zdaja sie na to nie
>zaslugiwac.
>
>
>
Widocznie MSZ my¶li inaczej :]
-- Pozdrawiam, taheto Przewodniczacy Komisji NLP Ambasador Dreamlandu w Ksiestwie Skytji 2005 - 35 rok Epoki Unixowej.Received on Thu 01 Sep 2005 - 05:11:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET