My w Dreamlandzie nie mamy żadnego związku monarchistycznego, ani tym bardziej nie podejmujemy prób budowy międzynarodówki monarchistycznej. Skoro jednak ten list trafił już na listę, proszę pozwolić mi jako noszącemu najwyższy tytuł szlachecki o poczynienie kilku uwag. Sądzę, że ten list powinien:
Bardzo proszę aby WE zechciał respektować pisane i niepisane zasady
obowiązujące w stosunkach dyplomatycznych.
Tyczy się to także poprzednich listów Waszej Ekscelencji. Otóż dla mnie
sytuacja w której angażuje się WE w dyskusję na liście Dreamlandu
zastrzegając że to jego prywatne zdanie jest absolutnie bezsensowna i
beznadziejna. Ambasadorem albo się jest, albo nie jest. Nie można być
prywatnym człowiekiem pełniąc stanowisko szefa misji dyplomatycznej - to
robota 24/7. Niech Pan wreszcie zrozumie, że każde Pańskie słowo będzie dla
nas oznaczało opinię Sarmatów. Jest Pan sarmackim głosem w Dreamlandzie i
kropka. Tak zawsze będzie to odczytywane i nic w tym dziwnego - nic z tym
zrobic nie można, chyba ze ktos umie rozdwoic sobie jaźń.
Ponadto, zachowuje się WE co najmniej nieodpowiedzialnie. Pana słowa
eskalują konflikt i podgrzewają atmosferę. Obecnie wszyscy mają poczucie, że
rząd sarmacki aktywnie włączył się w tę dziwną grę prowadzoną przez
Mandragorat. A tu nagle przekazuje Pan pacyfistyczny mail z jakimiś
braterskimi hasłami.
Wszystko pomieszane. Po wtóre uważam, że ambasadorowi nie przystoi angażować
się w dyskusję z obywatelami Państwa przyjmującego. No chyba, że chce Pan
zostać naszym obywatelem :-)
Po n-te chciałbym zacytować ministra Rotfelda (polskiego MSZ), z którym się
zgadzam: "polityki zagranicznej nie prowadzi się oświadczeniami". Prowadzi
się ją w kontaktach bezpośrednich, do tego służą ambasady. Ta uwaga dotyczy
też naszego dreamlandzkiego MSZ - wydawanie oświadczeń powinno być
zasadniczo skierowane do własnych obywateli w celach informacyjnych!!!
Jak państwo zaczniecie oświadczać na różnych listach podniosłe rzeczy, to
zaraz skończy się to bardzo nieprzyjemnie.
Wszystko co napisałem należy w moim przekonaniu do utrwalonych w świecie realnym zasad, ale także zasad obecnych w dobrej praktyce dyplomatycznej v-panstw, której się powoli dorabiamy, mam nadzieję.
Pozdrawiam,
(-) król senior TomBond van Dromer
> -----
>
> Apel do szlachty Dreamlandu
>
> Bracia szlachta bratniego Dreamladu! My, członkowie
> Narodowego Związku Monarchistycznego w Księstwie Sarmacji,
> apelujemy, w imię przyjaźni między naszymi wirtualnymi państwami:
> - Nie wspierajcie działań wrogich wobec naszego sojusznika -
> Mandragoratu Wandystanu,
> - Nie wspierajcie haniebnego procederu podkupywania obywateli
> innych v-państw!
> Bracia szlachta bratniego Dreamlandu! W imię wspólnoty
> monarchistów polskich państw wirtualnych, wzywamy Was:
> zróbcie co w Waszej mocy, by spokój i pokój panował w
> wirtualnym świecie, by mogła rozkwitać współpraca
> sarmacko-dreamlandzka!
>
> Narodowy Związek Monarchistyczny
>
>
Received on Tue 30 Aug 2005 - 12:13:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET