On 2005-08-30, at 20:09, Pavel książę Svoboda wrote:
> Rozumiem, że Ekscelencja odmawia podjęcia dysputy z użyciem argumentów
> :-)
Wasza Książęca Wysokość! Nie, nie odmawiam. Ale - co zaznaczyłem - nie
występuję tu w roli przedstawiciela Mandragoratu Wandystanu. Nie jestem
członkiem władz MW. Ani oficerem tajnych służb MW, ani oficerem tajnych
służb Dreamlandu ;-))) Nie jestem więc w stanie przedstawić szczegółów
afery pt. "pan Milewski ucieka do Dreamlandu".
Ale co do ogółów to - jak rozumiem - się zgadzamy. Rozmawiali
przedstawiciele Dreamlandu z p. Milewskim, ambasadorem MW, w sprawie
jego przejścia do Dreamlandu? Rozmawiali. Ja w chwili obecnej jestem w
Sarmacji tylko senatorem, ale gdybym był członkiem Rządu i ambasador
Dreamlandu skontaktował się ze mną w sprawie jego przejścia do
Sarmacji, to bym go pogonił, gdzie pieprz rośnie. P. Milewski dogadał
się w sprawie przejścia, dotrwał do wybuchu afery w Wandystanie i
dopiero potem usiłował złożyć rezygnację? To fakt. Oczywiście naganny.
1+1=2.
I naprawdę - proszę nie rozważać kwestii dotyczących mego realnego
miejsca pracy, bo w wirtualnym świecie to jest akurat mało istotne. Ja
się nie zastanawiam nad tym, co w realu porabia Wasza Książęca Wysokość
- i jednak tak jest zdecydowanie lepiej.
Pozdrowienia,
Diuk Piotr Kościński
Ambasador Księstwa Sarmacji
Received on Tue 30 Aug 2005 - 11:32:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET