On 2005-08-30, at 19:49, Shakur wrote:
>
> Jakie negocjowanie? Pan Milewski sam odszedł... ja wiem że nie możecie
> tego
> strawić :]
Ja tam nie mam czego trawić. Nie jestem obywatelem, a tym bardziej
członkiem władz Mandragoratu Wandystanu. Patrzę na to raczej z boku. A
zresztą... Panie Profesorze Wicehrabio! Jakby pan Milewski sam
spokojnie odszedł, nie byłoby całej afery.
>
> Uhuhuhu no i proszę: sarkazm :P Szkoda tylko że kultury brak...
Dla osób w rodzaju pana Milewskiego faktycznie brak mi kultury. Z
punktu widzenia MW pan Milewski niestety jest zdrajcą: urzędujący
ambasador potajemnie porozumiewa się z niezbyt lubianym v-państwem...
jak to inaczej nazwać? Proszę powiedzieć: jak? Tak na poważnie, a nie
dla propagandy?
>
> No pewnie że nie Stany. My znamy się na prowadzeniu polityki
> zagranicznej ;)
Bardzo się cieszę.
> i szanujemy prawa obywatela...
Również bardzo się cieszę.
Pozdrowienia,
Diuk Piotr Kościński
Ambasador Księstwa Sarmacji
Received on Tue 30 Aug 2005 - 10:58:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET