>Nie jestem przekonany, czy np. potajemnie negocjowane przejście
>ambasadora Dreamlandu w Wandystanie do Wandystanu właśnie uznane
>zostałoby przez władze Dreamlandu za "migrację ludności".
Jakie negocjowanie? Pan Milewski sam odszedł... ja wiem że nie możecie tego strawić :]
>Ależ ja mam wobec pana Milewskiego odrobinę szacunku.
Uhuhuhu no i proszę: sarkazm :P Szkoda tylko że kultury brak...
>Ja zostałem emigrantem, bo w moim własnym v-państwie, w którym byłem
>premierem, bezpodstawnie mnie oskarżono i pozbawiono praw. Pan
>Milewski, o ile wiem, miał się świetnie.
Ale mu się nie podobało. Gdyby mu się podobało zostałby w Wandystanie...
>No jednak Dreamland to nie Stany Zjednoczone ;-)))
No pewnie że nie Stany. My znamy się na prowadzeniu polityki zagranicznej ;) i szanujemy prawa obywatela...
>Pozdrowienia,
>Diuk Piotr Kościński
>Ambasador Księstwa Sarmacji
Pozdrawiam i bez odbioru ;)
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET