> Czy MSZ Krolestwa pozostanie tez obojetne na slowa, jakie znalazly sie w
>oswiadczeniu prezydenta Wandystanu (cytuje):
>"Tymczasem on [pan Milewski] wykorzystując ten kredyt zaufania okazał się
>być współpracownikiem najbardziej wrogiego wobec Mandragoratu Królestwa
>Dreamlandu."
>"Nie mniej stanowcze i skuteczne działania Władzy Ludowej sprawiły, ze
Naród
>otrzymał przestrogę przed wrogimi, reakcyjnymi działaniami przeciwko
Ludowej
>Ojczyźnie na rzecz imperialistycznego i burżuazyjnego Królestwa Dreamlandu
i
>każdej wrogiej Wandystanowi organizacji państwowej."
>Czy rzad dalej "zyczliwym okiem bedzie przygladal sie Wandystanowi"?
Wydaję się, iż w takiej sytuacji, decyzja naszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych dotycząca braku działań mających na celu rozwinięcie tej kwestii, powinna zostać, jak najszybciej, zrewidowana. Działania władz Wandystanu są jawnym atakiem skierowanym w naszą społeczność dreamlandzką. Jestem zbulwersowany tą sytuacją i jako obywatel Królestwa, proszę o odpowiednią reakcję na zacytowane przez Pana Krzysztofa von Roena, słowa. Rozwiązanie tego problemy leży w interesie Dreamlandu.
Z poważaniem,
sir Sykstus Boruta
Received on Mon 29 Aug 2005 - 16:14:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET