Witamy Pana serdecznie w nowej roli!
Państwa wirtualne to wolny rynek. Nikt w żadnym z nich się nie rodzi, nikt nie musi w żadnym umierać. Uznanie obywatela zyska to państwo, które najprecyzyjniej odpowiada jego indywidualnym potrzebom.
Są Dreamlandczycy, którzy lepiej czują się w Wandystanie i są Wandejczycy, którym wygodniej w Dreamlandzie. I dzięki Bogu, że oba te państwa istnieją i uzupełniają się wzajemnie na rynku. W tym właśnie widzę pomyślną współpracę obu tych narodów, nawet jeśli nie jest to współpraca skwitowana słowem :-)
> Paweł Mariusz Milewski
Pozdrawiam,
Pavel książę Svoboda
Received on Mon 29 Aug 2005 - 11:04:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET