>No, właśnie. O to mi chodziło. I jeśli czymś Pana, Panie Blue zaskoczyłam,
>to już wszystko zostało wyjaśnione. A dla Pana Leniada mam radę. Albo się
>Pan odezwiesz normalnie, albo w ogóle proszę się nie odzywać. I kto tu
>zaśmieca skrzynkę. No proszę Pana...
>
>Z poważaniem dla Pana Blue i in., lecz z z ubolewaniem w stosunku do Pana
>Leniada
>Matylda de Marcius
>
>
Widze że pewna grupa społeczna nie może się całkowicie zrozumieć że może
przeszkadzać innej i tu następuje konflikt. Ja bardzo dobrze rozumiem
markiza Leniada i podzielam jego zdanie. A Ci którzy pisza takie bzdury
na listę będą potem żałować bo naprzykład KSI nie będzie odpowiadać na
maile gdyż będą zostawały w filtrze spamu pana Leniada... cóż trudno a
pamiętajmy że jako Poseł pani/pan Nebula powinna mieć możliwość kontaktu
ż każdym a wkrótce może stać się niemożliwe. I jak tu wypelniać swoje
obowiązki?.
>
>
>
>
-- Pozdrawiam Wiceminister FiG Dreamlandu. Mateusz MuchladoReceived on Sun 28 Aug 2005 - 11:44:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET