Ja stane w obronie Pana Blue. ;) W końcu na tym polega życie. Każdy kto ma coś do powiedzenia, chce się czymś podzielić powinien mieć taką sposobność. Po to jest to [tzn. lista]. Gdyby nie to, to jakby to wyglądało. Jeden mail na tydzień. I tak ma wyglądać burzliwy żywot 500-osobowej społeczności? Nie sądze. Jak to Pan Mateusz Muchlado wyraził, można nie czytać, moża od razu kasować. Jak kto woli. Nikt nie przymusza.
Z poważaniem,
Józef Kalicki
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sat 27 Aug 2005 - 10:14:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET