Ja. Spokojny (czasami) Dreamlandczyk. Urlopowiec. Wracam. Włączam
kompa. Patrze. 200 maili. Tydzień nieobecności. Niepokój. Żałość.
Potem szał. Znowu lukam na koresopndencję. 70 % TO DURNE WYPOCINY
PANA/PANI N.B I JEJ/JEMU PODOBNYCH.
Znowu szał.
ide grać w piłkę. nie chce mi sie tego czytać.
-----------end transmission-------------------
-- Pozdrowienia, baron KajtomenReceived on Sat 27 Aug 2005 - 09:27:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET