Z przykroscią stwierdzam, ze nie wszystkich stac na całonocne imprezy i niezmiernie żałuję, że nie mogę pojawić się w Kakutach - zwłaszcza, że miałbym ochote bliżej zapoznac się z Panami Borutą i Rzymim. Licze na to, że następne imprezy bedą organizowane o przyzwoitych godzinach - przed dobranocka najlepiej, albo chociaż przed 22. :)
> Pozdrawiam
>
> Łukasz Wakowski
Pozdrawiam
Yelonek wicehrabia Rogacz
Received on Mon 22 Aug 2005 - 15:15:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET