>Panie Nebula, Panie Defoe,
>
>
>
>>Obrazony moze i sie czuje ,ale sprawy do sadu nie wniose ,bo mysle ,ze
>>sa bardziej kulturalne sposoby rozwiazania takiego sporu :]].
>>
>>
>
>Skoro Pan Nebula, nie chce udać się do Sądu, to może jakiś rozejm lub
>zawieszenie broni z Panem Defoe osiągniecie na drodze rozmów pokojowych?
>
>
Proponuję w takim miejscu aby można było tworzyć zapis rozmowy ........
>Szczegóły możecie Panowie ustalić sami. Śmiem zasugerować spotkanie w
>obecności jakiegoś autorytetu niezwiązanego z Panów osobami. Możecie
>zaprosić któregoś z Namiestników, marszałka Senatu,
>
ehm.... uważam że marszałek SK może być posądzany o brak obiektywizmu
........ tak to jest na tym swiecie kiedy nawet marszałkowi nie można
ufac:-(
> może Księcia Kriega?
>
moim zdaniem Książę Krieg nadaje się najlepiej...
>To
>moja może trochę bezczelna propozycja, ale warto zadbać o pokój w KD.
>Demokracja wymaga spokoju.
>
>Andy Rzymi
>
>
>
>
Pozdrawiam
Łukasz Wakowski
Partia Szachów i Pionków
Marszałek Senatu Królewskiego :-)
Received on Fri 19 Aug 2005 - 11:11:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET