Friday, August 19, 2005, 12:45:36 AM, you wrote:
> Fajne założenie szkoda, że nie powiedział pan o tym wyborcą przed wyborami
> :P.
Ja nic wyborcom nie mowilem :). Ani ja ,ani moja partia nie prowadzily kampanii wyborczej.
> Zdąże się zmyć, teraz to wychodzi pański program :P.
Nie prosze Pana. To nie jest moj program ,ale program Partii ,ktora reprezentuje. I owego programu bede sie trzymal - naturalnie.
> Jak czytam pana listy to rzeczywiscie stwierdzam ze pana zycie jest ciagla
> walka.
Akurat :DDD.
> Dla wielu ludzi jest to zbieranie doswiadczen, a dla czesci zabawa.
Niech Pan poczyta ,co np. Eco (bardzo skad inad lubiany na tej liscie przez kogos :]) pisze o zabawie w "Nowym Sredniowieczu". Zabawa jest fantastyczna forma zbierania doswiadczen. I to na przeroznych polach.
> Widzi pan troche sie w Dreamlandzie zmienilo od momentu mego przyjscia,
> coprawda sporo na gorsze, ale nie dokońca.
> Gdy wstepowalem do dreamlandu ekonomia byla na bardzo dobrym poziomie i
> glownie handlowalo sie dzialkami, domami, firmami i stronami www, i
> pieniadze byly bardzo potrzebne. Obecnie gdy ekonomia sie zalamala, to nawet
> nie nie znam stanu mego konta, bo obecnie pieniadze sa do niczego nie
> potrzebne, ale sadze ze niedlugo wroca czasu poczatku Dreamlandu.
Wierze ,ze maja szanse wrocic w 2006 roku :).
> Ale zeby nie mowic ze wszystko sie zalamalo, to powiem ze bardzo rozwinaly
> sie za to partie, a raczej ich ilosc i postepuje ilosc osob bioracych czynny
> udzial w wyborach.
Tak mowia starsi obywatele: rozwija sie ta swoista polityka ,kultura idzie w dol.
> Coprawda kultura kuleje w porownaniu z tym co bylo
> jeszcze 2 lata temu, a o sporcie juz nie wspomne :(.
> Ale sa to rzeczy ktore da sie jeszcze nadgonic.
Jak wszystko ,nieprawdaz? :)
> Chodzi mi o marnowanie stanowiska niz marnowanie czasu. Bo gdy pan zajmuje
> jakies stanowisko i nic nie robi, sa ludzie ktorzy by chetnie sie z panem
> zamienili i cos zrobili, zaraz powie pan ze przeciez kadencja jest krotka,
> ale przez te 3 miesiace tamtej osobie moze sie znudzic oczekiwanie na
> zwolnienie jego.
E tam. Tu sie akurat zgadzam. Po prostu smiesza mnie troche takie
oficjalne stwierdzenia w stylu "wybrano Cie ,to teraz mamy prawo Cie
na lewo i prawo oceniac".
Mialem prawo przed ,mam prawo po. Inni tez maja prawo. Czy jestem
rzeznikiem ,ktory odnajduje w swym zawodzie tao ,biznesmenem z
koroporacjami w polowie Europy czy zalanym gornikiem ,prawda? :)
> nie wiem czy pan zauwazyl, ale ja takze jestem poslem tej kadencji, totez
> bede mial spore mozliwosci oceny pana pracy.
A nie - przepraszam. Sam sie dowiedzialem przypadkowo ,ze jestem
poslem :).
No bedzie Pan mial. Ja Pana takze i coz to? Popatrzymy w siebie jak w
lustra czy jak? :)
"Gdy patrzysz w otchlan ,to ona spoglada w ciebie"? :)))
> I znow wracamy do rzeczywistosci z pytaniami. Jestem ekonomista nie
> politykiem i nigdy nie mialem checi rozmawiania z politykami, jedynie co
> obserwowalem ich prace odnoszaca sie do zakresu dzialalnosci firm w ktorych
> pracowalem lub dziedzin ktore opisywalem.
I mysle ,ze Pan ocenial.
I tylko o to mi chodzi: tutaj ludzie moga smialo rzucac miesem badz
oceniac kulturalnie czyjas prace. Moja ,Pana ,Premiera ,Senat i tych
300-400 innych Dreamlandczykow.
> Gdzie wspomnialem ze potrzebuje minister finanse. Powiedzialem tylko tyle ze
> marnuje stanowisko.
I Pan jako jeden obiektywnie to oceni?
Zeby nie bylo: nie bede bronil kazdej osoby dla samej obrony i z
chorej zasady. Po prostu uwazam ,ze gdy sie juz kogos ocenia w ten
sposob to trzeba sie 10 razy zastanowic i dobrze sie przyjrzec nie
tylko jego czynom ,ale tez i intecjom.
> Startuje pan z jakims programem i wyborcy przez to na pana glosowali.
Oj tak :DDD.
> Jezeli zaklada pan z gory ze zaden z postolatow pan nie zrealizuje, a nawet
> nie chce zrealizowac, to ja wspolczuje pana wyborcom.
Hmm... Niech Pan przeczyta nasz program :). Poza tym ja nigdzie nie napisalem ,ze nie mam zamiaru go realizowac :).
> A za patrzeniem na rece to jestem, bo w rzeczywistosci malo sie patrzy i
> mamy efekty tego na codzien.
Za przeproszeniem: gowno prawda :). Nie patrzy sie na rece zlodziejom ,patrzy sie ludziom jakkolwiek czystym. To jest glowny problem rzeczywistosci.
^_________________________________________^Nebula Blue (PSiP)
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET