> Pośpiesznie odpowiadam.
>Mówiąc organ nie miałem na myśli nic związanego z anatomią człowieka.
Szczerze mówiąc, to w takich sprawach Pani partia
>powinna się wypowiadać. Może obowiązkowa edukacja seksualna w Dreamlandzie?
>Po wtóre, Księga Skrag i Zażaleń? Proszę mi wyjaśnić, jak księga może:
egzekwować prawo n/t aktualizacji stron (skoro nawet >takiego prawa - chyba,
nie mówię tego ze stuprocentową pewnością - nie ma) oraz karać za brak
aktualizacji?
>No i w końcu - cieszę się, że przyznała mi Pani rację. Strona komediowej
Partii Szchów i Pionków rzeczywiście jest >aktualizowana na bieżąco. Ale ona akurat... na co komu i po co? Jeżeli ktoś chce poprawić sobie humor, to nie czyta takich >bzdur, tylko dowicpy. Chociaż...czym się różni PSiP od dowcipu o blondynce? PSiP jest żałosny, a blondynka nie zawsze.
Musi Pan zrozumieć, że nie wszyscy w Dreamlandzie traktują każdą sprawę
poważnie. Nie mówię, że jest to coś złego, czasami trzeba trochę pośmiać się
z naszego Królestwa. Proszę szczególnie uważać na wypowiedzi Pani/Pana (sam
już nie wiem czy Pani czy Pana) Nebule i nie przyjmować ich z tak wielką
powagą, co Pan uczynił. Radzę się uśmiechnąć i czekać na poważniejszą
odpowiedź :)
Życzę dalszej aktywnej działalności.
Pozdrawiam,
sir Sykstus Boruta
Received on Mon 15 Aug 2005 - 02:32:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET