Drodzy Dreamlandczycy!
Jak może część z Was wie, wczoraj nad Ekorre przeszła dość silna nawałnica. Dała się ona we znaki również lokalnemu urzędowi pocztowemu, mającemu swoje biuro nieopodal pałacu. Urząd wprawdzie nieszczególnie wielki, ale w parktyce dość istotny - obsługuje moją pocztę :-) Wiadomość ta świadczy niewątpliwie, że wszystko wróciło już do normy, ale niestety dopiero teraz otrzymałem na biurko zaległą pocztę: lekko licząc ponad 150 listów.
Dlatego proszę o zrozumienie, jeżeli opóźnienie w odpowiedzi będzie większe, aniżeli zazwyczaj. Tych, którzy nie doczekają się odpowiedzi powiedzmy w ciągu 3 dni, proszę o ponowne wysłanie - nie da się wykluczyć, że jakiś list popłynął wraz ze strugami deszczu.
(-) Artur I Piotr, R. Received on Sat 30 Jul 2005 - 12:03:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET