Klap klap klap :-) Bardzo ładne, ale moim zdaniem przesadnie gloryfikuje p. Nebulę. Nadaje p. Nebuli charakter wręcz kontestatorski, filozoficzny niemal. Ja taką scenkę bardziej wyobraziłbym sobie o tak:
R: Dzień dobry! N: Jak się ma taki pusty łeb, to może i dobry! R: Słucham? N: Słuchaj pan uchem a nie brzuchem! R: Przepraszam, ale... N: Kup se talon na mózg i wsadź go se w oko! R: Co proszę? N: Proszą się świnie! Kretyni krecieją!
Długość takiej rozmowy będzie zależała w pełni od woli "R", który - jeśli jest rasowym Dreamlandczykiem - będzie w stanie wytrzymać tak przynajmniej z tydzień. Gdyby było więcej Nebul i jedno Nebula przypadało na jednego "R", to na każdym rogu każdego dreamlandzkiego miasta stałaby taka parka prowadząca takie inteligentne rozmowy do wyczerpania albo do odpadnięcia żuchwy. Ja do rasowych Dreamlandczyków chyba nie należę, więc od czterech dni prawie w ogóle nie czytam listy dyskusyjnej. Na szczęście są newsy na stronie głównej i jak wydarzy się coś istotnego, dowiem się stamtąd.
Pozdrawiam,
P. Svoboda
Received on Fri 29 Jul 2005 - 04:28:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET