Re[4]: [dreamland] Moje obserwacje

From: Nebula Blue <nebulablue_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 28 Jul 2005 00:34:09 +0200


Witaj £ukasz,

Thursday, July 28, 2005, 12:21:16 AM, you wrote:

> Witam
> Nie do wszystkiego czlowiek musi byc zmuszany, popsrostu niektore rzeczy
> wypada wiedziec.

I Pan ustala, co wypada, a czego nie wypada?

> Tak jak wypada znac troche literature. Nie uwazam ze trzeba
> ja znac na wyrywki, ale wypada raczej miec orientacje w niej.

Taaaaak?
A gdy sie w niej orientacji nie ma, za to ma sie w rzeczach innych, to jest nietaktem czy moze dowodem na brak wypadkowosci? :]

> Ja wiem ze
> obecnie dla niektorych liczy sie tylko terazniejszosc, ale uwazam ze nalezy
> znac i wiedziec co sie dzialo kiedys, aby nie robic tych samych bledow, a
> takze nie wywazac dzwi otwartych juz przez kogos.

Ta wypowiedz nie jest pozbawiona cienia madrosci. Tylko dlaczego Holender ma znac literature holenderska, a nie architekture portugalska? Tudziez poezje angielska? Czy miejsce urodzenia ma stanowic o przymusie lub "wypadalnosci" znajomosci czegokolwiek? Czy Dreamlandczykowi wypada znac dreamlandzka historie, literature, polityke czy sztuke? Bez tego nie jest juz wartosciowym Dreamlandczykiem czy czlowiekiem?
Prosze to sprecyzowac.

> pozdrawiam
> sir Trecio

^_________________________________________^
 Nebula Blue (PSiP)
 "Under the blue skies you shine so bright" Received on Wed 27 Jul 2005 - 15:34:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET