>I jeszcze parę górnolotnych haseł :-)
>Ale poważnie jest to problem, problem, któremu społeczeństwo musi stawić
>czoło, bez względu na to czy ktoś będzie się z tego prześmiewał czy nie.
>Takie prowadzeni wyborów stanowi kuriozum w państwach demokratycznych, czy
to
>się Shakurowi podaba czy nie, to jest normalnie rzecz ujmując - kuriozum.
>Normalnie, śmiech na sali !
A ja się nie uśmiałem... co jest śmiesznego w dreamlandzkich wyborach?
Andrzej L. w biało-czerwonym krawacie startuje, czy może "dama od Kofana
Anana,"? Wybory jak wybory. Kampania (albo jej brak ;) ), Komisja,
kandydaci... partie, głosowanie, podliczanie praca i wydech. (Czasem więcej
wydechów niż pracy... czasem na odwrót). Szara rzeczywistość. Gdyby chociaż
któryś z posłów, albo członków Komisji miał zasłonki i resztę "full wypasu"
w Mercedesie, byłoby się do czego przyczepić
Kuriozum jakoś nie widzę.
Podobno jak ktoś chce uderzyć psa to kij zawsze się znajdzie.
Czekam na bardziej optymistyczne i obiektywne wypowiedzi Panie Woody
>Luke Woody
w ramach czynu społecznego
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET