Re: [dreamland] Moje obserwacje

From: Shakur <shakur1_usunto_at_poczta.fm>
Date: Wed, 27 Jul 2005 02:01:48 +0200

>I jeszcze parę górnolotnych haseł :-)
>Ale poważnie jest to problem, problem, któremu społeczeństwo musi stawić
>czoło, bez względu na to czy ktoś będzie się z tego prześmiewał czy nie.
>Takie prowadzeni wyborów stanowi kuriozum w państwach demokratycznych, czy
to
>się Shakurowi podaba czy nie, to jest normalnie rzecz ujmując - kuriozum.
>Normalnie, śmiech na sali !

A ja się nie uśmiałem... co jest śmiesznego w dreamlandzkich wyborach? Andrzej L. w biało-czerwonym krawacie startuje, czy może "dama od Kofana Anana,"? Wybory jak wybory. Kampania (albo jej brak ;) ), Komisja, kandydaci... partie, głosowanie, podliczanie praca i wydech. (Czasem więcej wydechów niż pracy... czasem na odwrót). Szara rzeczywistość. Gdyby chociaż któryś z posłów, albo członków Komisji miał zasłonki i resztę "full wypasu" w Mercedesie, byłoby się do czego przyczepić Kuriozum jakoś nie widzę.
Podobno jak ktoś chce uderzyć psa to kij zawsze się znajdzie. Czekam na bardziej optymistyczne i obiektywne wypowiedzi Panie Woody

>Luke Woody

w ramach czynu społecznego



wicehrabia Shakur

Najlepszy serwis MOTO w Polsce! >>> http://link.interia.pl/f18a8 Received on Tue 26 Jul 2005 - 17:01:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET