To powinna być lekcja dla Eryka i Albona, że nie warto wygadywać bzdur na tematy, o których nie ma się pojęcia. Bo skoro zostaliśmy zaproszeni i jesteśmy uczestnikami, najwyraźniej nie panuje u nas bezwład decyzyjny i ewidentnie jesteśmy poważani na arenie międzynarodowej. A jeśli pojawiły się aż trzy propozycje już na etapie kwalifikacji krajowych, to słomiany zapał najwyraźniej nie jest jedynym obowiązującym rodzajem zapału, kompetencje i obowiązki wcale nie kuleją, zaś sezonu ogórkowego nie mamy nawet w czasie sezonu ogórkowego nie mówiąc już o reszcie roku.
A tak na marginesie, to muszę zgodzić się z Folkem. Pomysł konkursu jest moim zdaniem mało odkrywczy i raczej chybiony. Ale nie każdy musi być melono-manem, prawda? ;-)))
Pozdrawiam,
Pavel książę Svoboda
Received on Fri 15 Jul 2005 - 03:24:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET