> Zaczyna mnie pani draznic z tym kompleksem Eryka...
Po pierwsze nie mam zadnego kompleksu, a już tym badziej Eryka, wiec
prosze mi tego nie zarzucac.
Po drugie pisze tak, bo zauwazylam, ze praktycznie
obywatele "swiedzcy" faktycznie nie maja znaczacego glosu. A
chcialabym zauwazyc, ze "władza" powinna patrzec na to, co maja do
powiedzenia inni, ci mnie wazni. Napewno wiekszosc tych postow jest
niestosowna lub niezgodna z tematem, ale to jest glos oparcia lub
sprzeciwu. Chcialabym, zeby ktos patrzyl na to, co maja do
powiedzenia tacy ludzie, jak np. Ja^_^.
> A widzšc, że ktoś
> ma najwięcej głosów stwierdzš, że "większość" na niego gosuje,
więc
> też "postawiš haczyk" obok tego kandydata. To miałam na myśli.
> No tez tak nie robie ::). I nie zrobilbym tak swiezo tu
przychodzac.
Ale ja wiem, że znajdą się takie osoby, niekoniecznie zaznajomione z systemem prawnym czy jakimkolwiek innym i wydaje mi się, że moja wersja przynajmniej w 1/3 tych ludzi sie sprawdzi. Przyjdą, zobaczą ze czlowiek ma poparcie i na niego zaglosuja. Owszem, beda tacy, ktorzy powiedza, "ten ma malo, to mu dodamy". No ale przeciez ilu ludzi, tyle poglądów i systemów wartosci. Jeden zrobi tak, drugi tak.
Z poważaniem
Matylda de Marcius
Received on Sun 10 Jul 2005 - 00:25:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET