Re: No nie no

From: Ania <matylda_de_marcius_usunto_at_o2.pl>
Date: Sun, 10 Jul 2005 07:23:59 -0000


> No to ja,( choć wiem, że nie mam tu znczšcego( a właściwie
> żadnego)głosu)

> Zaczyna mnie pani draznic z tym kompleksem Eryka...

Po pierwsze nie mam zadnego kompleksu, a już tym badziej Eryka, wiec prosze mi tego nie zarzucac.
Po drugie pisze tak, bo zauwazylam, ze praktycznie obywatele "swiedzcy" faktycznie nie maja znaczacego glosu. A chcialabym zauwazyc, ze "władza" powinna patrzec na to, co maja do powiedzenia inni, ci mnie wazni. Napewno wiekszosc tych postow jest niestosowna lub niezgodna z tematem, ale to jest glos oparcia lub sprzeciwu. Chcialabym, zeby ktos patrzyl na to, co maja do powiedzenia tacy ludzie, jak np. Ja^_^.

> A widzšc, że ktoś
> ma najwięcej głosów stwierdzš, że "większość" na niego gosuje,
więc
> też "postawiš haczyk" obok tego kandydata. To miałam na myśli.

> No tez tak nie robie ::). I nie zrobilbym tak swiezo tu
przychodzac.

Ale ja wiem, że znajdą się takie osoby, niekoniecznie zaznajomione z systemem prawnym czy jakimkolwiek innym i wydaje mi się, że moja wersja przynajmniej w 1/3 tych ludzi sie sprawdzi. Przyjdą, zobaczą ze czlowiek ma poparcie i na niego zaglosuja. Owszem, beda tacy, ktorzy powiedza, "ten ma malo, to mu dodamy". No ale przeciez ilu ludzi, tyle poglądów i systemów wartosci. Jeden zrobi tak, drugi tak.

 Z poważaniem
Matylda de Marcius Received on Sun 10 Jul 2005 - 00:25:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET