A może być jakoś inaczej w państwie demokratycznym ? Czyjś głos może mieć większą wagę ?
> Dla partii jest więc bardziej istotne, by w Izbie znalazło się wielu jej
> kandydatów, niż by zdobywali oni wiele głosów. Podobne jest zresztą
> myślenie wielu wyborców popierających nie konkretne osoby, ale promujące
> jeden program partie.
To juz jest problem partii.
> Wyświetlanie na bieżąco wyników głosów ma pomóc wyborcom w decydowaniu,
> których kandydatów chcą poprzeć, jeśli chcą zapewnić swojej partii
> parlamentarną większość.
Pusty śmiech mnie ogarnia, wyświetlanie tychże wyników niedopuszczalne, niedopuszczalne jest nawet publikowanie sonadaży w trakcie trwania wyborów. Każde takie postąpienie jest naruszeniem ciszy wyborczej i w efekcie zmanipulowaniem wyniku wyborów.
> Wiele razy spotykaliśmy się już w wyborach też z tzw. syndromem pewniaka.
> Na przykład przedostatnie bodaj wybory. Każdy szedł do urny i zamiast
> głosować na nasilniejszego kandydata swojej partii oddawał głos na tych
> słabszych, by pomóc im dostać się do Izby. W ten sposób przykrą porażkę
> poniósł wtedy arcyksiążę Nimitz. Wszyscy głosujący na DPM sądzili, że on i
> tak się dostanie, więc głosowali na pozostałych kandydatów.
No i co z tego ?
> Wyniki wyświetlane na bieżąco mają więc znacząco ułatwić wyborcom życie,
> zmniejszyć problemy wynikające ze spekulacji i przy okazji mogą
> uatrakcyjnić wybory i przyczynić się do zwiększenia frekwencji.
Nieprawda, dokjonają jawnej sugestii.
> A teraz odniosę się jeszcze do wątpliwości pana Woody'ego. Po pierwsze mamy
> w Dreamlandzie ciszę wyborczą, więc z wynikami czy bez, agitowanie w
> trakcie głosowania jest zabronione. Zapis nie wprowadza w tym zakresie
> żadnych zmian z punktu widzenia prawa.
Pokazywanie wyników wyborów czy nawet sonadaży jest z gruntu złamaniem ciszy wyborczej.
> Po drugie trudno mi zgodzić się ze zdaniem, że publikowanie wyborów w
> trakcie głosowania jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie. W USA to
> jest wyborcza norma. W Dreamlandzie także pierwsze wybory do IP miały
> zastosowany dokładnie ten sam system. W trakcie głosowania można było
> oglądać wyniki. Nie pamiętam, by z tego powodu doszło do jakichś patologii.
Proszę przedstawiać fakty a nie domniemania. Gada Pan bez sensu, z całym szacunkiem,
Luke Woody Received on Fri 08 Jul 2005 - 10:55:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET