>Takie rekordy są absolutnie nie na miejscu!
>
>
Rekordy mają to do siebie, że bardzo żadko są na miejscu :)
>Może ktoś zrobi oddzielną listę na takie zabawy, bo zaśmiecanie
>kompletnymi bzdurami najważniejszego węzła komunikacji dreamlandu jest
>żałosne.
>
>
Żeby oddzielić śmieci od nie-śmieci każdy z nas musiałby założyć swoją
listę.
To co dla Pana jest śmieciem, dla innych jest najważniejszą z wiadomości.
O ile ze mną się Pan założy, że przyprowadzę Panu 5 osób, które
uzanają ogłoszenie Konstytucji za nic nie znaczącą wiadomość !
Najpierw więc trzeba byłobyzdefiniować wiadomość będącą śmieciem,
od wiadomości nie mającej tego przymiotu.
Jestem pewien, że zgodzi się Pan ze mną że jest to trudne, zwłaszcza w
świetle
ogłoszonej Konstytucji. (Art. 4)
Istotą Królestwa Dreamlandu jest przede wszystkim zabawa,
a zdaje się, że to właśnie tego typu rozmowy bawią większość
Dreamlandczyków.
Proszę zresztą zwrócić na ilość postów. Zdaje się, że w tę właśnie rozmowę
zaangażowało się dużo naszych obywateli. Widać większość, nie traktuje tych
postów jako śmieci.
>Ile trzeba się naszukać istotnych informacji w kupie śmieci.
>
>
Życie w Dreamlandzie nie jest proste :)
>Proszę o zastanowienie się nad tym!
>
>
Obiecuję, że się zastanowię.
>Dyr. Dep. Spraw Wew. Księstwa Surmali
>sir Marcin Roghallo Rogowski
>
>
sir Claudio Vij Dyrk
Received on Tue 05 Jul 2005 - 05:20:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET