PROKLAMACJA

From: Artur I Piotr, R. <aipr_usunto_at_op.pl>
Date: Fri, 1 Jul 2005 11:23:34 +0200


KRÓLEWSKI
PAŁAC EKHORN Dnia 1 lipca 2005 r.

   Drodzy Dreamlandczycy!

   Trzy lata temu, 1 lipca 2002 r., weszła w życie nowa Konstytucja Królestwa, jako trzeci akt konstytucyjny w naszej historii. W ciągu tych trzech lat, ustawa zasadnicza była nowelizowana dwukrotnie.

   Święto Konstytucji jest nie tylko prostym przypomnieniem tych faktów. Jego myśl jest nieco głębsza. Świętujemy bowiem przywiązanie do przyjętych reguł postępowania. Tak jak fakt trwania Dreamlandu mimo zmian na tronie jest najlepszym świadectwem samodzielności i rzeczywistej rozdzielności naszego Królestwa od jego władców, tak zmiany Konstytucji w sposób przez nią przewidziany, z odrzuceniem rozwiązań siłowych, stanowią wyraz dojrzałości nas samych.

   Nie łudźmy się - nasza Konstytucja nie jest z pewnością idealna, bo też taką być nie może, choćby z racji tego iż jest dziełem ludzkim. Stanowi ona wyraz kompromisu między szczytnymi ideami a rzeczywistością wirtualnego życia. Ten kompromis przewija się przez cały zbiór reguł naszej mikronacyjnej państwowości.

   Nie należy tego porządku traktować również jako danego raz na zawsze. Zmienia się on i będzie zmieniał mniej więcej tak, jak zmienia się istota Dreamlandu: jego obywatele. Nie chodzi o to, by bronić się przed ewoluowaniem przyjętych reguł. To byłaby polityka krótkowzroczna i w perspektywie katastrofalna dla porządku w Królestwie. Chodzi jedynie o to, by niezbędne modyfikacje przebiegały z wykorzystaniem tych narzędzi, jakie prawo samo przewiduje.

   Ogromna w tym rola Parlamentu. To właśnie on, a już szczególnie Izba Poselska, winien być inicjatorem zmian. Jesteśmy dziś świadkami dyskusji o roli partii politycznych w życiu publicznym. Niektórzy pewnie zastanawiają się, czy Parlament jest nam w ogóle potrzebny. Ale o tym, jaki on jest, decydujecie przecież Wy - Wyborcy. Jeszcze nieco ponad miesiąc, do 19 sierpnia 2005 r. potrwa obecna, IV kadencja Izby Poselskiej. Zatem za mniej więcej miesiąc szykują nam się w Królestwie wybory. Sami zdecydujecie, jaka będzie rola Izby Poselskiej V kadencji. I nie łudźcie się, że jeżeli nie zagłosujecie, zwolnicie się z tej odpowiedzialności - milczenie to też wybór.

   Teraz jednak czas świętowania. Niestety obowiązki nie pozwolą mi dzisiaj osobiście wziąć udziału w obchodach. Będę miał jednak przyjemność spotkać się z Wami jutro, na zapowiedzianej już audiencji. Dziękuję zatem wszystkim, którzy swoim codziennym zaangażowaniem przyczyniają się do rozwoju Królestwa, a pozostałym życzę by poszli w ich ślady.

(-) Artur I Piotr, R. Received on Fri 01 Jul 2005 - 02:25:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET