> Witam !
>
> No i co ów delikwent robi w Dreamlandzie ?
>
> Albo przestajesz Pan burzyć "naszą małą stabilizację", albo won. Bo
> nie widzę innej przyszłości.
>
> Proszę - napiszcie co możecie zarzucić Królowi, napiszcie w czym wam
> przeszkodziły Władze. A ja jestem pewny, że to się nie uda. Bo
> napisać, że Król jest be, że Władza jest do bani potrafi nawet mój
> trzyletni kuzyn...
>
> Nie uda się wam.
I to jest własnie klasycza zagrywka kręgów wladzy Dreamlandu.
Bo mój trzy letni kuzyn potrafi tak napisać, to reszta musi spłodzić co
najmniej dezderat aby byc wysłuchanym.
To są właśnieklasyczne zagrywki dreamlandzkie.
"Nie uda wam się" - komu ma sie coś udac ?
Nie uda się znaleźć błędnych decyzji ?
Nie uda się znaleźć błędów Króla ?
Te sprawy są tylko kwestią tego kto i gdzie ma dostęp, Król nie musi się
znać na wszystkim, waznym jest natomiast jakich ma doradców,
Dordcy to jest ta "szara eminecja dreamlandu", to jest ta "władza".
a to czy ktoś jest władcą czy Władcą zalezy tylko i wyłącznie od poprwnej
interpretacji słów doradcó, od ich odpowiedniego doboru
Luke Woody
Received on Mon 27 Jun 2005 - 03:41:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET