>
>>
> Moim zdaniem robi Pan cały czas z igły widły. Szuka pan cały czas
> wielkiego spisku wymierzonego przeciw Pańskiej osobie. Czy jest pan w
> jakikolwiek sposób prześladowany przez to że wyraził Pan swoje poglądy?
> Moim zdaniem nie bo w moich oczach jest pan osobą która nie boi się ich
> wyrażać a to dobrze świadczy tylko szkoda że nie słucha pan innych a
> uważa tylko swoją rację za słuszną.
Wobec mnie ?
Proszę przeczytać wiadomości na liscie dyskusyjnej, dopóki istanialo
przekonanie, że to "mlody gniewny"
to opinie były dość delikatne, łacznie z oferowaniem stanowisk, ale gdy ktos
powiedzialo, że realnie to jest jedna osoba to całość odwrociła sie o 360
stponi, nie było juz nic oprócz zarzutów cisle personalnyc, zadnej
merytorycznej dyskusji.
Posunięto sie nawet do naciagnięcia faktow.
>>Władza Dreamlandu niedopusza do siebie mozliwości pomyłki, jest nieomylna,
>>za nic ma prawo,. które stosuje według własnych potrzeb, a jak cos nie
>>jest
>>do ońca jasno powiedziane w prawie, to interpretacja jest zawsze na
>>korzyść
>>władzy.
>>
>>
> Na jakim przykładzie wystosował pan owy argument?
Ostane postanowienie sądu w sprawie weryfikacji obywateli Furlandii -
dokładniej w sprawie prawa krajowego tego tyczącego się
>
>>Taka zasada. Po prostu. Bo jak może byc inaczej gdy część prawodwcza
>>władzy
>>jest w rękach władzy sądowniczej ? Ustwaodawca pryecie wie najlepiej , a
>>resyta musi sie dostosowac.
>>Król - jak najwuyższy sędzia - ma zawsze rację , to jest fakt nie do
>>przeskoczenia. Pozostaje tylko bunt - innej drogi nie ma.
>>
>>
> Istny z pana podżegacz:) nie trzeba się buntować tylko może wystosować
> odpowiednie postulaty i zrobić program wyborczy i wystartować w
> przyszłych wyborach i samemu stać się osobą która ma władzę
> ustawodawczą? Trochę wysiłku i chęci.
Kto wie, kto wie.
Proszę przeczytać uważniej dalej.
>>Koś powie, że przecież jest sejm i senat - to niech poczyta konstytucję,
>>niech zobaczy metody rozstrzygania sporów, a zwłaszcza kto te spory
>>rozstrzyga.[..]
>>Władza ma jedna odpowiedz - atak personalny- nie merytoryczna dyskusja a
>>atak na osobę, pseudo naukowe analizy osobowości itp. działania to
>>podstawa
>>tego srodowiska, zdyskredytować osobę , osobe realną nie wirtualną,
>>ponieważ
>>Władza wie dobrze, że nagina prawo i zasady dla własnego utrzymania się,
>>wie
>>dobrze że ktoś mógł mieć rację, ale władza rację przyznać może tylko
>>sobie.
>> [..]
>>
> Tak jak wyżej chciałbym się dowiedzieć na jakim przykładzie pan to
> wywnioskował i napewno prokuratura też chciała by to wiedzieć. A może
> rzuca pan słowa na wiatr>?
Sprawa weryktu sądowego - [przedstawiłem konkretne argumenty - odpowiedzia była psychoanaliza a scislej nieudolna próba jej dokonania. Dokładnie nikt się nie odniós do tematu.
Luke Woody Received on Mon 27 Jun 2005 - 03:35:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET