My, Artur I Piotr, Król Dreamlandu, Najwyższy Zwierzchnik Furlandii, Luindoru, Morlandu, Surmali i Weblandu, Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Wielki Mistrz Heroldii Królestwa, etc.
wykonując Naszą prerogatywę w zakresie sprawowania najwyższej władzy sądowniczej,
postanawiamy, co następuje:
I. Umarzamy postępowanie w sprawie.
II. Kosztami postępowania obciążamy Skarb Królestwa.
III. Stwierdzamy prawomocność postanowienia z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.
UZASADNIENIE
(1)
Pozwem z dnia 19 marca 2005 roku Minister Finansów i Gospodarki (dalej:
MFiG) podniósł zarzut niezgodności prawa krajowego Furlandii z prawem
federalnym w zakresie dysponowania majątkiem osób ustałych i żądał
pouczenia Namiestnika Koronnego Furlandii o sprzeczności prawa krajowego z
prawem federalnym i zobowiązanie go do zmiany prawa krajowego.
(2)
Zarządzeniem z dnia 23 marca 2005 roku sprawa została uznana za sprawę
konstytucyjną, podlegającą rozpoznaniu przez pełen skład Sądu Królestwa.
(3)
W odpowiedzi na pozew z dnia 23 marca 2005 roku, ówczesny Namiestnik
Koronny Furlandii stwierdził, że zakwestionowane unormowania zostały
przyjęte w sposób zgodny z obowiązującą wówczas konstytucją; nie
sprecyzowano, o jaką konstytucję chodzi. Prawo nie może działać wstecz, a
późniejsze ogłoszenie ustawy federalnej nie skutkuje samo przez się
koniecznością zmiany wszystkich praw krajowych, zwłaszcza że ustawa
federalna nie zawiera adekwatnych przepisów w tym względzie, nakazujących
wprowadzenie modyfikacji.
(4)
W oświadczeniu końcowym z dnia 31 maja 2005 roku MFiG podtrzymał dotychczas
zajmowane stanowisko w sprawie, a mianowicie iż zapisy prawa krajowego
sprzeczne z prawem federalnym winny zostać zmienione.
(5)
W oświadczeniu końcowym z dnia 12 czerwca 2005 roku urzędujący Namiestnik
Koronny Furlandii podniósł, że w dniu 10 czerwca 2005 roku, po dokonaniu
weryfikacji prawa furlandzkiego, uchylił jako sprzeczne z prawem federalnym
m.in. zaskarżone przepisy. Namiestnik uznał powództwo MFiG za zasadne,
niemniej zwrócił uwagę, iż z uwagi na uchylenie przepisów, odpadła postawa
powództwa.
(6)
Zarządzeniem z dnia 21 czerwca 2005 roku zamknięto przewód sądowy w
sprawie.
(7)
Mając na uwadze zgromadzony materiał procesowy oraz obowiązujące prawo
zważono, co następuje:
(7.A)
Zasadniczo dla rozstrzygnięcia wystarczy konstatacja, że trafne jest
stwierdzenie strony pozwanej, zgodnie z którym z uwagi na uchylenie
zaskarżonych przepisów, odpadła materialna podstawa powództwa. Uchylenie
przepisów kwestionowanych jako niekonstytucyjne czyni bowiem postępowanie w
sprawie badania ich niekonstytucyjności w zasadzie bezprzedmiotowym.
(7.B)
Konieczne jest jednakże pewne dodatkowe zastrzeżenie. Umorzenie
postępowania w przedmiocie badania konstytucyjności przepisów nie oznacza,
że wyłączona jest całkowicie ich konstytucyjna kontrola. Tak skonstruowany
mechanizm nie chroniłby należycie podmiotów przed arbitralnością władzy,
która mogłaby niekonstytucyjne przepisy wydać, szybko i skutecznie je
wyegzekwować, aby w chwili gdy zostaną one zaskarżone - natychmiast je
uchylić, zamykając tym samym drogę sądowej kontroli, zrealizowawszy jednak
wcześniej właściwy cel ich wydania. Przyjęcie takiej interpretacji, jako
czyniącej sądową ochronę Konstytucji w tym zakresie fikcją, nie może się
ostać.
(7.C)
Konieczne jest zatem poszukiwanie takiej interpretacji obowiązującego
porządku prawnego, które zapewni realność sądowej ochrony w każdej mogącej
wystąpić sytuacji. Zasadą Konstytucji Królestwa, wyrażoną w jej art. 19
ust. 1 zd. II, jest prawo do sądu - w każdej sprawie podmiot musi mieć
realną szansę wystąpienia do organu władzy sądowniczej z właściwym dla
danego postępowania wnioskiem, za pomocą którego poszukiwać będzie ochrony.
Jednocześnie art. 21 Konstytucji Królestwa w obu ustępach statuuje
odpowiedzialność władzy publicznej za swoje bezprawne działania. Stąd też
każdy podmiot uznając, iż naruszone zostały jego prawnie chronione
interesy, może domagać się odszkodowania i w postępowaniu o odszkodowanie
lub zadośćuczynienie może podnosić, że przepisy zastosowane w jego sprawie
były niekonstytucyjne, choćby w chwili rozpoznawania sprawy o odszkodowanie
już nie obowiązywały. Sąd orzekający w danej sprawie będzie wówczas
obowiązany, ale tylko w razie podniesienia zarzutu niekonstytucyjności
przez stronę, do zbadania zasadności tak sformułowanego zarzutu.
(7.D)
Konieczne jest również odniesienie się do argumentacji przedstawionej w
odpowiedzi na pozew. Podniesione twierdzenia wychodzą z błędnego rozumienia
pojęcia wstecznej mocy obowiązującej prawa. Wpierw zaznaczyć wypada, że
sama zasada niedziałania prawa wstecz - jak znakomita większość zasad
konstytucyjnych - nie ma charakteru bezwzględnej, nie znającej wyjątków
reguły. Jeżeli wymaga tego elementarne poczucie sprawiedliwości, działanie
z mocą wsteczną, czyli związanie z przeszłym stanem faktycznym innych
aniżeli dotychczasowe skutków prawnych, jest dopuszczalne. Oczywiście
działania takie, jako burzące zaufanie do pewności prawa, muszą być
ograniczone do absolutnego minimum i tylko takich sytuacji, gdy konieczność
naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz jest oczywista i co do zasady
bezsporna. Prawodawca decydujący się na naruszenie zasady lex retro non
agit naraża się w każdym wypadku na duże prawdopodobieństwo, że takie
przepisy zostaną skutecznie podważone jako niekonstytucyjne. Niemniej w
sytuacji, jaka wystąpiła w niniejszym postępowaniu, nie mamy do czynienia z
naruszeniem zasady wstecznej mocy obowiązującej. Konstytucja Królestwa w
art. 6 ust. 1 ustanawia supremację Konstytucji nad pozostałymi źródłami
prawa pisanego. Z kolei ust. 2 powołanego artykułu ustala szczegółową
hierarchę aktów normatywnych. Przepis ten przesądza o supremacji prawa
federalnego nad krajowym. A zatem żaden akt prawa krajowego nie może
pozostawać w normatywnym konflikcie z aktem normatywnym prawa federalnego.
Oba porządki tworzą porządek prawny Królestwa, który musi pozostawać
haromonijny, choć zgodnie z Konstytucją Królestwa może być terytorialnie
zróżnicowany, przy zachowaniu pewnych minimalnych standardów. Stąd też z
chwilą wejścia w życie nowych regulacji federalnych, Prowincje obowiązane
są rozważyć, czy nie jest konieczne wprowadzenie zmian do swojego prawa
krajowego, by utrzymać harmonijność porządku prawnego Królestwa. Jedynym
środkiem pozostającym w dyspozycji pojedyńczej Prowincji, zmierzającym do
obalenia przepisów prawa federalnego - jest zakwestionowanie ich
konstytucyjności przed Sądem Królestwa. Zmiany te jednak nie wymagają
wstecznego stosowania prawa. Prowincje obowiązane są dostosować właściwe
prawo krajowe od wejścia w życie nowych praw federalnych na przyszłość, a
nie wstecz od wejścia w życie ich własnych regulacji, które teraz podlegają
modyfikacji. Tak więc do czasu wejścia w życie nowego federalnego aktu
normatywnego, przepisy krajowe znajdują zastosowanie w takiej formie, w
jakiej zostały ustalone pierwotnie.
(8)
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji. W sprawach
konstytucyjnych postępowanie jest jednoinstancyjne i nie przysługują w nim
żadne środki odwoławcze, stąd postanowienie jest prawomocne z chwilą jego
urzędowego ogłoszenia.
(-) Artur I Piotr, R.
Received on Fri 24 Jun 2005 - 03:44:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET