PK (S) - SK 2005/8/K [MFiG v. FURLANDIA] - UMORZENIE

From: Artur I Piotr, R. <aipr_usunto_at_op.pl>
Date: Fri, 24 Jun 2005 12:40:20 +0200


POSTANOWIENIE SĄDOWE
JEGO KRÓLEWSKIEJ MOŚCI
z dnia 24 czerwca 2005 r.

My, Artur I Piotr, Król Dreamlandu, Najwyższy Zwierzchnik Furlandii, Luindoru, Morlandu, Surmali i Weblandu, Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Wielki Mistrz Heroldii Królestwa, etc.

wykonując Naszą prerogatywę w zakresie sprawowania najwyższej władzy sądowniczej,

postanawiamy, co następuje:

I. Umarzamy postępowanie w sprawie.

II. Kosztami postępowania obciążamy Skarb Królestwa.

III. Stwierdzamy prawomocność postanowienia z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.

UZASADNIENIE
(1)

Pozwem z dnia 19 marca 2005 roku Minister Finansów i Gospodarki (dalej: MFiG) podniósł zarzut niezgodności prawa krajowego Furlandii z prawem federalnym w zakresie dysponowania majątkiem osób ustałych i żądał pouczenia Namiestnika Koronnego Furlandii o sprzeczności prawa krajowego z prawem federalnym i zobowiązanie go do zmiany prawa krajowego.

(2)

Zarządzeniem z dnia 23 marca 2005 roku sprawa została uznana za sprawę konstytucyjną, podlegającą rozpoznaniu przez pełen skład Sądu Królestwa.

(3)

W odpowiedzi na pozew z dnia 23 marca 2005 roku, ówczesny Namiestnik Koronny Furlandii stwierdził, że zakwestionowane unormowania zostały przyjęte w sposób zgodny z obowiązującą wówczas konstytucją; nie sprecyzowano, o jaką konstytucję chodzi. Prawo nie może działać wstecz, a późniejsze ogłoszenie ustawy federalnej nie skutkuje samo przez się koniecznością zmiany wszystkich praw krajowych, zwłaszcza że ustawa federalna nie zawiera adekwatnych przepisów w tym względzie, nakazujących wprowadzenie modyfikacji.

(4)

W oświadczeniu końcowym z dnia 31 maja 2005 roku MFiG podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko w sprawie, a mianowicie iż zapisy prawa krajowego sprzeczne z prawem federalnym winny zostać zmienione.

(5)

W oświadczeniu końcowym z dnia 12 czerwca 2005 roku urzędujący Namiestnik Koronny Furlandii podniósł, że w dniu 10 czerwca 2005 roku, po dokonaniu weryfikacji prawa furlandzkiego, uchylił jako sprzeczne z prawem federalnym m.in. zaskarżone przepisy. Namiestnik uznał powództwo MFiG za zasadne, niemniej zwrócił uwagę, iż z uwagi na uchylenie przepisów, odpadła postawa powództwa.

(6)

Zarządzeniem z dnia 21 czerwca 2005 roku zamknięto przewód sądowy w sprawie.

(7)

Mając na uwadze zgromadzony materiał procesowy oraz obowiązujące prawo zważono, co następuje:

(7.A)

Zasadniczo dla rozstrzygnięcia wystarczy konstatacja, że trafne jest stwierdzenie strony pozwanej, zgodnie z którym z uwagi na uchylenie zaskarżonych przepisów, odpadła materialna podstawa powództwa. Uchylenie przepisów kwestionowanych jako niekonstytucyjne czyni bowiem postępowanie w sprawie badania ich niekonstytucyjności w zasadzie bezprzedmiotowym.

(7.B)

Konieczne jest jednakże pewne dodatkowe zastrzeżenie. Umorzenie postępowania w przedmiocie badania konstytucyjności przepisów nie oznacza, że wyłączona jest całkowicie ich konstytucyjna kontrola. Tak skonstruowany mechanizm nie chroniłby należycie podmiotów przed arbitralnością władzy, która mogłaby niekonstytucyjne przepisy wydać, szybko i skutecznie je wyegzekwować, aby w chwili gdy zostaną one zaskarżone - natychmiast je uchylić, zamykając tym samym drogę sądowej kontroli, zrealizowawszy jednak wcześniej właściwy cel ich wydania. Przyjęcie takiej interpretacji, jako czyniącej sądową ochronę Konstytucji w tym zakresie fikcją, nie może się ostać.

(7.C)

Konieczne jest zatem poszukiwanie takiej interpretacji obowiązującego porządku prawnego, które zapewni realność sądowej ochrony w każdej mogącej wystąpić sytuacji. Zasadą Konstytucji Królestwa, wyrażoną w jej art. 19 ust. 1 zd. II, jest prawo do sądu - w każdej sprawie podmiot musi mieć realną szansę wystąpienia do organu władzy sądowniczej z właściwym dla danego postępowania wnioskiem, za pomocą którego poszukiwać będzie ochrony. Jednocześnie art. 21 Konstytucji Królestwa w obu ustępach statuuje odpowiedzialność władzy publicznej za swoje bezprawne działania. Stąd też każdy podmiot uznając, iż naruszone zostały jego prawnie chronione interesy, może domagać się odszkodowania i w postępowaniu o odszkodowanie lub zadośćuczynienie może podnosić, że przepisy zastosowane w jego sprawie były niekonstytucyjne, choćby w chwili rozpoznawania sprawy o odszkodowanie już nie obowiązywały. Sąd orzekający w danej sprawie będzie wówczas obowiązany, ale tylko w razie podniesienia zarzutu niekonstytucyjności przez stronę, do zbadania zasadności tak sformułowanego zarzutu.

(7.D)

Konieczne jest również odniesienie się do argumentacji przedstawionej w odpowiedzi na pozew. Podniesione twierdzenia wychodzą z błędnego rozumienia pojęcia wstecznej mocy obowiązującej prawa. Wpierw zaznaczyć wypada, że sama zasada niedziałania prawa wstecz - jak znakomita większość zasad konstytucyjnych - nie ma charakteru bezwzględnej, nie znającej wyjątków reguły. Jeżeli wymaga tego elementarne poczucie sprawiedliwości, działanie z mocą wsteczną, czyli związanie z przeszłym stanem faktycznym innych aniżeli dotychczasowe skutków prawnych, jest dopuszczalne. Oczywiście działania takie, jako burzące zaufanie do pewności prawa, muszą być ograniczone do absolutnego minimum i tylko takich sytuacji, gdy konieczność naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz jest oczywista i co do zasady bezsporna. Prawodawca decydujący się na naruszenie zasady lex retro non agit naraża się w każdym wypadku na duże prawdopodobieństwo, że takie przepisy zostaną skutecznie podważone jako niekonstytucyjne. Niemniej w sytuacji, jaka wystąpiła w niniejszym postępowaniu, nie mamy do czynienia z naruszeniem zasady wstecznej mocy obowiązującej. Konstytucja Królestwa w art. 6 ust. 1 ustanawia supremację Konstytucji nad pozostałymi źródłami prawa pisanego. Z kolei ust. 2 powołanego artykułu ustala szczegółową hierarchę aktów normatywnych. Przepis ten przesądza o supremacji prawa federalnego nad krajowym. A zatem żaden akt prawa krajowego nie może pozostawać w normatywnym konflikcie z aktem normatywnym prawa federalnego. Oba porządki tworzą porządek prawny Królestwa, który musi pozostawać haromonijny, choć zgodnie z Konstytucją Królestwa może być terytorialnie zróżnicowany, przy zachowaniu pewnych minimalnych standardów. Stąd też z chwilą wejścia w życie nowych regulacji federalnych, Prowincje obowiązane są rozważyć, czy nie jest konieczne wprowadzenie zmian do swojego prawa krajowego, by utrzymać harmonijność porządku prawnego Królestwa. Jedynym środkiem pozostającym w dyspozycji pojedyńczej Prowincji, zmierzającym do obalenia przepisów prawa federalnego - jest zakwestionowanie ich konstytucyjności przed Sądem Królestwa. Zmiany te jednak nie wymagają wstecznego stosowania prawa. Prowincje obowiązane są dostosować właściwe prawo krajowe od wejścia w życie nowych praw federalnych na przyszłość, a nie wstecz od wejścia w życie ich własnych regulacji, które teraz podlegają modyfikacji. Tak więc do czasu wejścia w życie nowego federalnego aktu normatywnego, przepisy krajowe znajdują zastosowanie w takiej formie, w jakiej zostały ustalone pierwotnie.

(8)

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji. W sprawach konstytucyjnych postępowanie jest jednoinstancyjne i nie przysługują w nim żadne środki odwoławcze, stąd postanowienie jest prawomocne z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.

(-) Artur I Piotr, R.
Received on Fri 24 Jun 2005 - 03:44:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET