> Spojrzałem sobie na źródło Pańskiej wiadomości, Panie Woody i cóż
> widzę? Rozmawiamy oto z diukiem Erykiem w przebraniu, jednym z motorów
> ostatniej próby secesji i to tym, który wydaje się nie przejmować
> zobowiązaniami, na podstawie których rozstał się z Koroną. Tyle lat w
> jednej administracji, Eryku, a doprawdy - nie poznałem dotychczas
> Twoich niezwykłych przekonań.
ROTFL :o)
Nie mam jeszcze nawyku sprawdzania źródeł wiadomości róznych osób, ale dzięki temu nie popsułem sobie chyba tej pięknej niespodzianki :-)
Właściwie to muszę chyba Erykowi podziękować - żadna dyskusja z nim podczas jego oficjalnej obecności nie dała mi takiego ubawu :-) Może fotel namiestnika był błędnym powołaniem? :)
Pozdrawiam,
Ghardin
Received on Wed 15 Jun 2005 - 15:09:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET