Nie za mało samokrytycznej oceny ?
.
> Trzeba głośno krzyczeć żeby do czegoś dojść w Dreamlandzie to pana
> słowa. Zgadzam się z tym całkowicie a czy w prawdziwym życiu nie
> wychodząc z domu może pan zarobić pożądne pieniądze.... czy nie
> reklamując towaru może pan go sprzedać? Czy obówie znanej marki nie
> sprzedaje się niż te lepiej znanej? Dreamland jest pod tym względem jak
> życie tylko że tu masz większe szanse szybciej stać się "KIMŚ".
Tyle tylko, że słowa te w Pańskiej wypowiedzi zostały pozbawione kontekstu,
kontekstu całości dyskusji i historycznego tła. Dla przypomnienia
zaproponowano mi stanowisko burmistrza Agendart, po mojej krytycznej
wypowiedzi na temat ogłoszonego "komunikatu". Przypomniano sobie o mnie nie
dlatego, że byłem i udzielałĸem się w prowincjia, ale dlatego, że odważyłem
się wypowiedzieć niezgodnie z przyjętą linią. Po prostu postanowiono "zatkać
mi gębę" uważając, że będę jednym z elity i przestanę krytykować jej
"dokonania"
Jak nie można kogoś pokonać argumentami to trzeba przejść na jego
wyimaginowane ułomności.
Przepraszam bardzo, ale chyba coś się komuś popkręciło, albo nie czyta ze
zrozumieniem, nie czyta całości dyskusji lub czyta ją wybiórczo, zachowując w
pamięci tylko słowa, zdania i argumenty pasujące do jego obrazu świata.
Luke Received on Wed 15 Jun 2005 - 13:10:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET