Re[2]: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: sir Piotr Mirocha <mugglerek_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 21:43:23 +0200

   Witam !  

From: Luke Woody [luke_woody_usunto_at_tlen.pl] Date: 15 czerwca 2005 (21:10:49)
LW> Dnia środa, 15 czerwca 2005 20:06, sir Piotr Mirocha napisał:
>> Odwalić się od Króla. JKM z Pana problemami nie ma nic wspólnego.
>> Zresztą żadna "elyta" nie istnieje. Ja zaczynałem od takich ekhm...
>> ciekawostek jakie wygłasza Pan. Gdy ucywilizowałem wypowiedzi zaczęli
>> mnie tolerować.

LW> Ucywilizować ? czybym wypowiadał się niecywilizowanie ? czyżby krytyka LW> wydalonego komunikatu nie była wypowiedzią cywilizowaną?

wydalić dk VIa, ~lę, ~lisz, wydal, ~lił, ~lony — wydalać ndk I, ~am, ~asz, ~ają, ~aj, ~ał, ~any 1. Ťusunąć kogoś skądś, kazać komuś opuścić jakieś miejsce; odprawić kogośť Wydalić kogoś z kraju, z pracy, ze szkoły.

2. Ťo organizmach żywych oraz ich narządach: usunąć, wydzielić coś z siebie, zwłaszcza niepotrzebne produkty przemiany materiiť Organizm wydala dwutlenek węgla.

Nie. Krzyczy Pan jak kolega Lepper.

LW> zapytałem się grzecznie i stanowczo o konkrety, w zamian dostałem obelgi,
LW> porady " pożalsięboże psychologiczne" i inne takie. Nikt nie raczył sie
LW> wypowiedzieć merytorycznie. 
LW> Czy na tym polega cywilizacja ?

Dlaczego ? Otóż owe konkrety były zawarte w wypowiedzi.

LW> Czy jak ktoś nie chce być burmistrzem, nie chce przyjąc danego z łaski LW> stanowiska to nic nie chce zrobić dla Dreamlandu ?

Odwraca Pan kota ogonem. Przed chwilą powiedział Pan, że chce Pan zostać szarym obywatelem. A jak Pan myśli, co może Pan zrobić jako szary obywatel ? Nic.

LW> Czyżby Król i wszelka władza była poza krytyką, chocby władza ta stwarzała
LW> pozory swego działania ?
LW> Czy szary obywatel nie wnosi nic do dreamlandu ?

A CO PANU ZROBIŁ KRÓL ? CO PANU ZROBIŁY WŁADZE ? KONKRETY (Pańskie ulubione słowo) POPROSZĘ.

LW> Oj Panowie, mylicie się i to bardzo. Utknęliście w szponach władzy, jaka by LW> ona nie była,

W taki sposób wypowiadali się komuniści.

LW> i dla jej zachowania przyklaskujecie swoim zwierzchnikom.

Niech Pan powie, jak można być w szponach władzy i jednocześnie władzę zachowywać ? To BEŁKOT (kolejne lubiane przez Pana słowo)

LW> Wyparował z Was krytycyzm, wyparował albo sprzedaliście go za bezcen.

Ha, ha, ha ! A co Pan teraz i wcześniej czytał ? A może nie czytał Pan. I stąd ten huk, proszę Pana.

LW> Szary człowieczek jest podstawą egzystencji każdego państwa

Ale nie wirtualnego państwa. Bo "szary człowieczek" nic nie może zrobić. Nawet korzystać.

LW>  - to niestety
LW> musicie zrozumieć Panowie "władcy", cokolwiek robiciue robiciue dla tego
LW> maluczkiego, który jest siłą sprawczą egzystencji państwa.

Piękne, puste słowa. Ale siłą sprawczą, etc., etc. są WŁADZE.

LW> Tak, ta szara bezimienna masa jest siłą sprawczą, bez niej pozostaniecie
LW> abstrakcją, bytem poza czasem i przestrzenią, bytem sztucznym i tworem nic
LW> nie znaczącym.

Przeszedłszy przez głębiny bezdennej masy Pańskiej wypowiedzi zacząłem zastanawiać się nad egzystencją bytu, jakim jest mikronacja. Stwierdziwszy, że abstrakcja owa metafizyczna bytowania mikronacji, jest poza czasoprzestrzenią urzekło mnie światło egzystencjalne. Bełkot.

LW> Pozdrowienia z dolin
LW> Luke

Nie jestem taki straszny jak się na pierwszy rzut oka wydaję. Pan się po prostu prosi o takie odpowiedzi.

__
Z poważaniem,
 sir Piotr Mirocha

--
Noc czarna płynie
Jak rzeka umarłych dusz
Smutek zostaje
Received on Wed 15 Jun 2005 - 12:43:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET