> >A czy Pan myśłi szanowny książę, że jak nie paiastuję żadnej funkcji,
> >jestem
> >zwykłym zjadaczem chleba, to się mniej przyczyniam do rozwoju Dreamlandu
> > ??
>
> Hmmm.... niech no pomysle... :)
>
> >Panowie! My szare masy nie jesteśmy kretynami.
> >Jestęsmy ludźmi. kŧórzy myślą i czują.
> >To takie moje małe przesłanie dla "elyt".
>
> Ale co pan z tymi 'elytami'? O co konkretnie chodzi? Jesli nie podoba sie
> panu cos w Dreamlandzie, niech pan to zmieni, wskaze nowa droge. Prosze
> przyjac stanowisko burmistrza, zorganizowac jakies spotkanie, a pozniej
> napisac komunikat - niech pan pokaze jak to powinno wygladac.
Ja jestem szaraczkkiem, mam czasem trochę czasu choć niesystematycznie, chodzi
ogólnie o to, że te elity traktują resztę jak zło onieczne. i nie pomogą tu
pozorne udemokratycznienie zycia, pozorne wybory, pozory dialgu ze
społeczęństwem i tym podobne pozorowane działania jakie mogliśmy zaobserować
na przykładzie słynnego już komunikatu.
> I jeszcze slowko: na liste IP mozna sie zapisywac bez przeszkod. Cos o tym
> wiem :)
A czy zgodnie z prawem, mam tu wątpliwości
Luke Received on Wed 15 Jun 2005 - 11:22:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET