Re: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: Ari-Quekka Vertonen <vertonen_usunto_at_autograf.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 20:06:54 +0200

>Stanowiska rozdzielane są wedle nieznanego klucza, a może znanego, nie
>liczy
>się co kto robi, zrobił czy może mógłby zrobic, ważne jest jak głośno
>krzyczy, O tym przekonałem się juz jakiś czas temu, a teraz poznałem to na
>własnej skórze.

Bredzisz pan, panie kolego. Jak to rozdawane wedlug klucza? Juz moze pan zostac burmistrzem, propozycje same sie dla pana znajduja, a pan sie upiera przy teorii spiskowej. Jak nie mozna dopchac sie do stanowiska to znaczy: klucz. Jak mozna to znaczy: lapowka.

>A czy Pan myśłi szanowny książę, że jak nie paiastuję żadnej funkcji,
>jestem
>zwykłym zjadaczem chleba, to się mniej przyczyniam do rozwoju Dreamlandu ??

Hmmm.... niech no pomysle... :)

>Panowie! My szare masy nie jesteśmy kretynami.
>Jestęsmy ludźmi. kŧórzy myślą i czują.
>To takie moje małe przesłanie dla "elyt".

Ale co pan z tymi 'elytami'? O co konkretnie chodzi? Jesli nie podoba sie panu cos w Dreamlandzie, niech pan to zmieni, wskaze nowa droge. Prosze przyjac stanowisko burmistrza, zorganizowac jakies spotkanie, a pozniej napisac komunikat - niech pan pokaze jak to powinno wygladac.

I jeszcze slowko: na liste IP mozna sie zapisywac bez przeszkod. Cos o tym wiem :)

pozdrawiam
Ari-Quekka Vertonen Received on Wed 15 Jun 2005 - 11:07:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET