Re: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: Yelonek Rogacz <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 18:28:14 +0200


>4. Na moją krytykę oferta burmistrzowania miastu Agendart wygląda jak
>łapówka
>w stylu "będzie jednym z nas to się zamknie"
>6. Nawiązując do wcześniejszego punktu, mam pełne prawo oczekiwać pełnej i
>zrozumiałej informacji o poczynaniach władzy - chyba, że jesteśmy państwem
>totalitarnym, w którym nikt oprócz "elyty" nie ma nic do powiedzenia.

Prace na różnych szczeblach trwaja raz lepiej raz gorzej raz stoją zupełnie - nie ma się co oszukiwac - czasem brakuje ludzi a czasem czasu (czerwiec to goracy okres).
Proponowanie Panu posady bylo spowodowane jak mniemam założeniem, że skoro jest Pan tak szczerze zainteresowany problematyka to zapewne chetnie wlaczy sie w tworzenie Dreamlandu. Coz - pomylka - jak sądze nie ma Pan czasu lub ochoty angażowac się ponad krytyke tego co sie dzieje. Trudno - tyle bedzie musialo nam wystarczyc, to i tak zawsze lepiej niż nic. Dreamland jest specyficznym miejscem - poważne przedsięwzięcia trudno jest przeprowadzić ponieważ często zdarzają się nieodpowiedzialni ludzie albo wypadki losowe po których ktos nagle znika na jakiś czas. Mimo to powoli y sie do przodu we wszystkich dziedzinach. Puki czlowiek dziala w pojedynke to wszystko jest pieknie i ładne ale kiedy kto inny zawala terminy to nie wynaleziono jeszcze w v-swiecie srodka na pogonienie takiej osoby - mozna ja co najwyzej zwolnic, zatrudnic kogos innego i zaczac prace od nowa. Zgadzam sie z Panem Psycheomaticiem - ciekaw jestem jak Panskie pomysly kierowania zespolem sprawdzilyby sie w praktyce. Co do lidera to owszem - moge być liderem i zaproponowac rozwiązanie - a co jesli moi wspolpracownicy beda miec inne zdanie? Ciagle uwazam, ze wszystko co Pan pisze moze odniesc sie jedynie do grup jednoosobowych :-)

Odpowiadam na Pana post nie dlatego ze krytykuje Pan "górę" (krytyka zawsze sie przyda - bedziemy sie pilnowac) ale dlatego ze wkurza mnie robienie podzialow na elite i szarczkow - czegos takiego nie ma w Dreamlandzie. Wystarczy sie uaktywnic i przy obecnych brakach kadrowych trafi Pan do grona osób budujacych Dreamland (czyli faktycznej ELITY) i w praktyce bedzie mogl Pan sprawdzic swoje teorie. Ponadto ciekaw jestem czy zajrzał Pan na strony Ministerstw lub jest zapisany na liste dyskusyjna Izby Poselskiej skoro twierdzi Pan, ze władza nie dzieli sie z obywatelami informacjami na temat tego co robi.

>Luke

Pozdrawiam
Yelonek baron Rogacz Received on Wed 15 Jun 2005 - 09:29:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET